Czeka nas drogowy armagedon w centrum Gorzowa

11 marca 2021, 10:43
fot. archiwum
Najwcześniej w sobotę 20 marca mają rozpocząć się prace na najbardziej newralgicznym skrzyżowaniu w centrum Gorzowa, czyli skrzyżowaniu Chrobrego, Jagiełły i Wybickiego. Kierowcy muszą przygotować się na spore utrudnia w centrum miasta, objazdy i korki.

Konsorcjum firm ZUE i FDO, które wygrało przetarg na przebudowę ul. Chrobrego i Mieszka I prowadzi roboty na prawie całym odcinku planowanej inwestycji. Nie ruszony został jedynie fragment ul. Chrobrego od ul. Jagiełły do Pocztowej. Prace na tym odcinku mają ruszyć jeszcze w marcu, prawdopodobnie w sobotę 20 marca, ale ten termin może jeszcze ulec zmianie. 

- Czekamy na pełną dokumentację od wykonawcy. Jak tylko otrzymamy wszystkie niezbędne dokumenty, wówczas miejski inżynier ruchu poinformuje o nowej organizacji ruchu i objazdach. Prace na skrzyżowaniu ruszą najwcześniej w sobotę 20 marca, ale może to być później – komentuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.

Jak wiadomo skrzyżowanie ul. Chrobrego, Jagiełły i Wybickiego to newralgiczny punkt komunikacyjny w centrum Gorzowa, a jego przebudowa spowoduje spore utrudnienia. Tym bardziej, że w początkowym etapie zostanie całkowicie zamknięta ul. Chrobrego na wysokości Arsenału, co sprawi, że kierowcy nie będą mogli jechać od strony ul. Jagiełły i Wybickiego w kierunku katedry oraz w przeciwną stronę. To oznacza dla zmotoryzowanych spore utrudnienia i objazdy. Trzeba jednocześnie pamiętać, że co najmniej do połowy kwietnia będzie zamknięte skrzyżowanie ul. Garbary, Spichrzowej, Składowej i Nadbrzeżnej. 

 Wszystko przez to, że na plac budowy wejdą archeolodzy, którzy spodziewają się, że natrafią pod ziemią na pozostałości po dawnych murach miejskich. W dalszych etapach prac skrzyżowanie będzie zamykane połówkowo, tak aby częściowo ograniczać przejezdność i stopniowo udostępniać teren archeologom.

Według umowy wykonawca ma czas do końca października 2021 roku na realizację inwestycji. Jednak miasto już teraz zapowiada, że inwestycja może mieć poślizg. - Prace na tym skrzyżowaniu potrwają do jesieni. Terminem wynikającym z umowy jest miesiąc październik, Jednak prace archeologiczne mogą spowodować aneksowanie terminów finalnego zakończenia inwestycji i prace mogą potrwać nawet do końca 2021 roku – mówi Ciepiela.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości