Wiadomości

Świąteczna zbiórka żywności przerosła oczekiwania organizatorów [film]

26 grudnia 2020, 15:05
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia gorzowska społeczniczka Agnieszka Kosacka wraz z Polskim Czerwonym Krzyżem zorganizowała akcję "Podziel się posiłkiem". Każdy z mieszkańców miasta, zamiast wyrzucać jedzenie, które zostało po świętach, mógł przynieść do magazynu PCK i w ten sposób podzielić się z potrzebującymi. Akcja przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów, ponieważ jedzenia było tak dużo, że trzeba było dostawiać jeszcze jeden stół.
- Jak co roku w czasie świąt Bożego Narodzenia organizujemy w Gorzowie zbiórkę żywności świątecznej. W tym roku stała ona pod wielkim znakiem zapytania, ponieważ lokal w którym zbiórka odbywała się do tej pory, jest lokalem gastronomicznym i nie mogliśmy go otworzyć. Jednak z inicjatywą wyszła pani Sandra Roszak, kierownik gorzowskiego PCK i zaproponowała, aby zbierać żywność w ich magazynie. Ilość jedzenia, jaką przynieśli dzisiaj mieszkańcy Gorzowa po prostu szokuje. Jesteśmy bardzo miło zaskoczeni, aż serce się raduje. W pewnym momencie musieliśmy nawet dostawić dodatkowy stół, aby wszystko się zmieściło – opowiada Agnieszka Kosacka, gorzowska społeczniczka, organizatorka akcji „Podziel się posiłkiem”.

Zbiórka żywności odbyła się w sobotę 26 grudnia w godz. 11-15 w magazynie PCK przy ul. Chrobrego. Już od samego otwarcia magazynu mieszkańcy Gorzowa chętnie przynosili świąteczne jedzenie, które zamiast trafić do kosza, zostało przekazane potrzebującym. - Na początku byliśmy bardzo zaskoczeni tym, że było więcej osób przynoszących jedzenie, niż potrzebujących – przyznaje Sandra Roszak, kierownik oddziału rejonowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Gorzowie.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Mieszkańcy przynosili dosłownie wszystko od bigosu, poprzez sałatki warzywne, pierogi, uszka, śledzie, barszczyk aż po ciasta. Świątecznym jedzeniem postanowił się również podzielić pan Michał z rodziną. - Jak zawsze na święta przygotowuje się tego jedzenia zdecydowanie więcej i jak zawsze później tej żywności sporo zostaje. Po co wyrzucać jedzenie, jak można podzielić się nim z innymi. Nawet dzieci powiedziały, że dlaczego tylko my mamy mieć super święta i ciepłe jedzenie, jak można pomóc komuś innemu. Przynieśliśmy pierogi, sałatkę śledziową i barszcz czerwony. Natomiast dzieci postanowiły podzielić się również swoimi słodyczami i ciastkami, wcześniej wszystko samodzielnie zapakowały – opowiada Michał Sawko, mieszkaniec Gorzowa.

Zebrane rzeczy były wydawane na miejscu osobom bezdomny i potrzebującym. Natomiast jedzenie, które zostało, społecznicy zawieźli do noclegowni dla bezdomnych. - Bardzo mnie cieszy, że mieszkańcy zamiast wyrzucić jedzenie do kosza, przynieśli je tutaj i postanowili podzielić się z innymi. Organizuję zbiórkę już trzeci rok i nigdy wcześniej nie było tak dużego odzewu wśród mieszkańców – podkreśla Agnieszka Kosacka.


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości