Zabił żonę i upozorował wypadek. Mężczyzna skazany na dożywocie!

11 grudnia 2020, 11:19
fot. gorzowianin.com
W piątek 11 grudnia w Sądzie Okręgowym w Gorzowie zapadł wyrok w sprawie zabójstwa Agnieszki Rams przez jej męża. Sąd nie miał wątpliwości, że to właśnie Karol R. jest odpowiedzialny za zabójstwo kobiety i upozorowanie wypadku. Sędzia zdecydował wymierzyć mężczyźnie najwyższą z możliwych kar – karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Po trwającym prawie dwa lata procesie, w piątek 11 grudnia w Sądzie Okręgowym w Gorzowie zapadł wyrok w sprawie zabójstwa Agnieszki Rams do którego doszło 6 lat temu w Gądkowie Wielkim. Na ławie oskarżonych zasiadał Karol R., mąż ofiary. - Mężczyzna podstępnie zwabił swoją żonę do mieszkania w Gądkowie Wielkim pod pretekstem opieki nad potrąconym psem, co było nieprawdą. Następnie zadał kobiecie kilka ciosów w głowę twardym narzędziem. To spowodowało poważne urazy głowy, w tym krwawienie śródczaszkowe, co było bezpośrednią przyczyną śmierci. Następnie umieścił jej ciało w samochodzie marki fiat cinquecento i na drodze wojewódzkiej nr 139 upozorował wypadek samochodowy. Auto miało rozbić się o drzewo i zacząć palić. To mężczyzna podpalił samochód, ponieważ chciał zatrzeć ślady – opowiadał w rozmowie z portalem lubuskie24.pl prokurator Maciej Mielcarek.

Podczas mów końcowych, prokurator prowadzący sprawę nie miał wątpliwości, że mężczyzna jest winny zabójstwa swojej żony i wnioskował o karę dożywotniego pozbawienia wolności. Natomiast obrońca oskarżonego Karola R. wnosił o uniewinnienie. Również sam Karol R. (mężczyzna w międzyczasie zmienił imię i nazwisko na Paul W.) podkreślał, że nie zabił Agnieszki i że ogóle nie wierzy w to, że to było zabójstwo. Podkreślał, że telewizja zmanipulowała wszystko, jak również prokuratura miała swój udział w matactwie związanym z dokumentami w jego sprawie.

Natomiast sąd uznał, że Karol R. jest winny zarzucanych mu czynów. - Uznaję Karola R. za winnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i wymierzam mu karę dożywotniego pozbawienia wolności. Natomiast za podrobienie dokumentów wymierzam karę 1 roku więzienia. Łączna kara to dożywotnie pozbawienie wolności. Oskarżony będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie po 35 latach odbytej kary. Ponadto orzekam pozbawienie praw publicznych na okres 10 lat oraz zadośćuczynienie na rzecz matki Agnieszki Rams w kwocie 100 tys. zł – mówił podczas ogłoszenia wyroku sędzia Maciej Szulc.

Więcej informacji z regionu lubuskiego znajdziesz też na lubuskie24.pl

Dziennikarzu! Jeżeli wykorzystujesz w swoich doniesieniach informacje, które przeczytałeś na naszym portalu – podaj proszę źródło. Szanuj naszą pracę!

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x
-->