Gorzów: SOR dla karetek zamknięty z powodu koronawirusa

12 października 2020, 21:32, red
fot. Anna Kluwak
W poniedziałkowy wieczór została zamknięta hala wjazdowa dla karetek w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Gorzowie. Wszystko z powodu kornawirusa, Karetki z pacjentami są odsyłane do innych szpitali.

W poniedziałkowy wieczór 12 października po godz. 20 do portalu gorzowianin.com zaczęli zgłaszać się czytelnicy, którzy informowali o tym, że Szpitalny Oddział Ratunkowy przy ul. Dekerta jest zamknięty. - Czy nie wiecie co się stało, że SOR w gorzowskim szpitalu jest zamknięty? - napisała pani Agata.

Jak się okazało, zamknięta została hala wjazdowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego dla karetek. Na bramie została zawieszona kartka z napisem "Nieczynne z powodu skażenia koronawirusem". - Karetki z pacjentami kierowane są do innych szpitali. Natomiast SOR jest czynny dla pacjentów, którzy przychodzą pieszo - komentuje Robert Surowiec, wiceprezes Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie.

Sytuacja na gorzowskim SORze jest spowodowana brakiem łóżek dla pacjentów z wynikiem dodatnim. - Mamy komplet łóżek zakaźnych. Dlatego poprosiliśmy, aby pacjentów bez koronawirusa zawożono do innych szpitali. Oczywiście, jeżeli przyjedzie karetka z pacjentem w bezpośrednim stanie zagrożenia życia, to oczywiście ją przyjmiemy i udzielimy niezbędnej pomocy. Natomiast jeżeli będzie to pacjent, którego życiu nic nie zagraża, to zostanie przetransportowany do innego szpitala. Spodziewamy się, że taka sytuacja potrwa jeszcze maksymalnie przez jedną, dwie doby – tłumaczy lek. med. Tomasz Więckowski, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. 

Więckowski również podkreśla, że pacjenci którzy zazwyczaj przychodzą pieszo na SOR, powinni tak naprawdę trafić na POZ. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x