Wtyk amerykański próbuje wejść do naszych domów

16 września 2020, 09:00, red
fot. Anna Kluwak
Zbliża się sezon jesienno-zimowy, więc do domów mieszkańców Gorzowa i okolicznych miejscowości próbują wejść duże pluskwiaki. To wtyk amerykański, który szuka miejsca na zimowanie. Nie jest on groźny dla człowieka, ale szkodzi roślinom i drzewom.

Powoli na ścianach naszych domów czy bloków pojawiają się sporych rozmiarów pluskwiaki, czyli wtyki amerykańskie. - To coś pcha się do środka, jest wielkie, wstrętne i śmierdzące. Nie mogę nawet otworzyć okna – podkreśla czytelniczka.

Niestety nie mamy dobrych wiadomości dla mieszkańców Gorzowa oraz okolicznych miejscowości. Wraz ze zbliżającym się sezonem jesienno-zimowym, tych pluskwiaków będzie pojawiało się więcej. Prawdziwa plaga czeka nas w okolicach października.

Wszystko przez to, że wtyk amerykański lubi zimować w naszych domach. Dlatego też będzie coraz częściej przesiadywał na ścianach i oknach budynków, aby wybrać odpowiedni moment i wejść do środka naszego domu.

Wtyk amerykański jest gatunkiem inwazyjnym, ale nie jest groźny dla człowieka. W bardzo rzadkich przypadkach może naruszyć rury instalacji wodnej w domach. Z kolei dla środowiska naturalnego jest bardzo szkodliwy, ponieważ może powodować wymieranie drzew – wtyki wysysają bowiem z zielonych szyszek i igieł soki, prowadząc do ich wysuszenia. Jesienią dorosłe osobniki szukają miejsca do przezimowania i dlatego trafiają do naszych domów.

Po przezimowaniu, dorosłe wtyki żywią się sokiem z roślin w naszych domach i ogrodach oraz z zielonych szyszek sosen w parkach i lasach. Natomiast w maju każda samica składa około 80 jaj, z których wylęgają się młode osobniki. Te początkowo żerują na sosnowych igłach, natomiast później przerzucają się na szyszki oraz tkwiące w nich nasiona.

Wtyk amerykański to gatunek pluskwiaka różnoskrzydłego z rodziny wtykowatych naturalnie występujący w Ameryce Północnej. W swoim naturalnym środowisku jest uważany za szkodnika drzew iglastych. Jak wiele gatunków owadów, pluskwiak ten został przywieziony na kontynent europejski prawdopodobnie z sadzonkami drzew iglastych. W Polsce po raz pierwszy gatunek ten pojawił się w roku 2007 w dwóch miejscach – we Wrocławiu i okolicach Krakowa. W kolejnych latach szybko opanował południową Polskę. Obecnie jest spotykany w całej Polsce, również w województwie lubuskim.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x