Strażacy uratowali topiącego się konia

21 maja 2020, 09:24, red
fot. OSP Santok
Do nietypowej interwencji straży pożarnej doszło w środowy wieczór w miejscowości Santok. W starym korycie rzeki Warty topił się koń. Po dwugodzinnej akcji ratowniczej, strażakom udało się uratować zwierzę.

W środowy wieczór 20 maja o godz. 19.40 dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Santok po drugiej stronie rzeki Warty topi się koń. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej – OSP Santok oraz ciężki samochód ratownictwa technicznego z JRG nr 1 w Gorzowie.

Kiedy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia, okazało się, że zwierzę znajduje się po drugiej stronie Warty, w starym korycie rzeki. Strażacy musieli użyć łodzi, aby przepłynąć na drugi brzeg, a następnie przejść kilkaset metrów pieszo. Tam strażakom pomógł rolnik z ciągnikiem.

- Strażakom przy pomocy ciągnika rolniczego udało się wyciągnąć konia z wody. Zwierzę na szczęście przeżyło. Działania ratownicze trwały dwie godziny – opowiada Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x