Nowa kapsuła czasu trafi na wieżę katedry

22 listopada 2019, 17:30, ak
fot. Urząd Miasta Gorzowa
Nowa kapsuła czasu trafi na wieżę gorzowskiej katedry. W kapsule zamknięty został m.in. list od prezydenta Wójcickiego, spis mieszkańców czy też monety. Poprzednia kapsuła czasu została ściągnięta ze spalonej wieży katedry w lipcu 2017 roku.

W piątek 22 listopada w holu parafii kościoła katedralnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Obotryckiej odbyło się uroczyste zamknięcie kapsuły czasu, która zostanie złożona w wyremontowanej wieży gorzowskiej katedry. Wziął w nim udział m.in. prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki i biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ks. Tadeusz Lityński.

Co znalazło się w kapsule? List z przesłaniem od prezydenta Wójcickiego, statystyczny spis mieszkańców Gorzowa, opis struktury zarządzania miastem oraz monety - jubileuszową wydaną w 2007 roku przez Pocztę Polską oraz gorzowski dukat z 2010 roku.

- Bo miasto jest jak dom, a jego mieszkańcy jak jedna wielka rodzina. Tak jest w Gorzowie teraz i żywię ogromną nadzieję, że to już nigdy się nie zmieni [...] - możemy przeczytać we fragmencie listu prezydenta Jacka Wójcickiego do przyszłych pokoleń Gorzowa.

W kapsule został zamknięty również pendrive z filmem Małgorzaty Wrześniak o pożarze gorzowskiej katedry wraz dokumentacją fotograficzną z okresu 1-5 lipca 2017 roku. Monety do kapsuły z prywatnych archiwów przekazali również mieszkańcy Gorzowa.

- Wkładamy do kapsuły namacalne dowody wspólnoty mieszkańców. Mam nadzieję, że kapsułę otworzą szczęśliwi gorzowianie, mieszkający w pięknym mieście. Do tego dążymy dziś, ocenią nas następcy – podkreśla Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

Poprzednia kapsuła czasu, która znajdowała się w kuli na szczycie wieży gorzowskiej katedry została ściągnięta i otwarta po pożarze do którego doszło 1 lipca 2017 roku. W tubie znalazły się dokumenty oraz monety z 1934 roku, czyli z czasów dawnego Landsberga.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości