Ruszył proces proboszcza oskarżonego w sprawie pożaru katedry

7 października 2019, 13:16, ak
fot. archiwum
W miniony piątek ruszył proces obecnego proboszcza katedry Zbigniewa K., któremu zarzuca się niedopełnienie obowiązków i szereg zaniedbań, co doprowadziło do pożaru katedry. Ksiądz nie przyznaje się do winy.

W piątek 4 października w Sądzie Rejonowym w Gorzowie ruszył proces obecnego proboszcza katedry Zbigniewa K.. Na pierwszej rozprawie sędzia wysłuchał wyjaśnień księdza oraz przesłuchał dwóch świadków – mężczyzn, którzy oprowadzali wiernych po wieży katedry.

W akcie oskarżenia obecnemu proboszczowi katedry Zbigniewowi K. zarzucono, że w okresie od 1 sierpnia 2012 roku do 1 lipca 2017 roku sprowadził zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach bezpośrednie niebezpieczeństwo pożaru w ten sposób, że jako zarządca obiektu budowlanego nie wykonywał obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa pożarowego obiektu budowlanego - wieży katedralnej, stanowiącej odrębną strefę pożarową, związanych z jego utrzymaniem w należytym stanie technicznym i użytkowaniem w sposób zgodny z przepisami.

- Podczas piątkowej rozprawy po odczytaniu aktu oskarżenia przez prokuratora, ksiądz Zbigniew K. nie przyznał się do winy. Następnie złożył obszerne wyjaśnienia, w których oświadczył, że w jego ocenie opinia zespołu biegłych, która została zrobiona na zlecenie prokuratora jest dla niego korzystna. Wyraził również nadzieję, że proces pomoże mu oczyścić się z niesłusznych w jego ocenie zarzutów. Sędzia wyznaczył kolejny termin rozprawy na piątek 25 października podczas której będą przesłuchiwani świadkowie – mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Lidia Wieliczuk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie.

Na kolejnej rozprawie zaplanowano przesłuchanie następnych świadków. Jak dowiedział się portal gorzowianin.com, prokurator Mariusz Dąbkowski, który prowadzi sprawę pożaru katedry skierował wniosek o przesłuchanie biskupa Tadeusza Lityńskiego w charakterze świadka.

Dokładnie chodzi o to, że w katedrze nie było przeglądu instalacji elektrycznej oraz nie działał system powiadamiania pożarowego. Oprócz tego był brak opracowania procedur związanych z ewakuacją. A do tego nie zostały zamontowane wymagane zabezpieczenia przeciwpożarowe. Był to między innymi brak zamontowanych drzwi przeciwogniowych, które oddzielałyby wieżę katedry od reszty obiektu. Obecnemu proboszczowi Zbigniewowi K. grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Z kolei były proboszcz Zbigniew S. w sierpniu 2019 roku usłyszał wyrok w sprawie pożaru katedry. Ksiądz wcześniej przyznał się do zaniedbań w katedrze. Sędzia Magdalena Kowalczyk, uznała, że były proboszcz jest winny i tym samym skazała księdza na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata zgodnie z tym o co wnioskował obrońca i prokurator. Dodatkowo były proboszcz będzie musiał zapłacić 7 tys. zł grzywny.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x