Zamiast boiska będzie blokowisko?

13 września 2019, 17:39, ak
fot. Marcin Kluwak
Mieszkańcy osiedla Sady obawiają się, że w miejscu gdzie od kilkudziesięciu lat znajduje się boisko do piłki nożnej i teren zielony przy ul. Siedzikówny-Inki i Kościuszki zostaną wybudowane bloki mieszkalne. Wszystko przez to, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Górczyn wystąpiła do Urzędu Miasta Gorzowa o warunki zabudowy na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego i taką decyzję otrzymała.

Mieszkańcy osiedla Sady podkreślają, że boisko przy ul. Siedzikówny-Inki i Kościuszki funkcjonuje w tym miejscu od kilkudziesięciu lat. Obecnie z tego boiska korzystają przede wszystkim dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 19 oraz dzieci z pobliskich bloków, które grają tam w piłkę nożną oraz bawią się w wolnym czasie.

Dlatego też wszyscy, którzy korzystają z boiska byli zaskoczeni, kiedy dowiedzieli się, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Górczyn do której należy ten teren wystąpiła do Urzędu Miasta z wnioskiem o wydanie warunków zabudowy dla działki z możliwością budowy na niej budynku mieszkalnego wielorodzinnego i taką decyzję otrzymała.

- Spółdzielnia Mieszkaniowa Górczyn w dniu 2 lipca wystąpiła z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce przy ul. Danuty Siedzikówy-Inki i ul. Kościuszki. W dniu 27 sierpnia została wydana decyzja o warunkach zabudowy na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu. Wniosek o wydanie pozwolenia na budowę dotychczas nie został złożony – komentuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.
Mieszkańcy nie wyobrażają sobie, aby w tym miejscu miały zostać wybudowane bloki mieszkalne. - Zamiar wybudowania kompleksu mieszkalnego na terenie rekreacyjnym, z którego codziennie korzysta masa dzieci jest dla mnie decyzją niezrozumiałą, podyktowaną prawdopodobnie tylko i wyłącznie względami finansowymi, co budzi we mnie złość. Działka rekreacyjna położona pomiędzy Przedszkolem Miejskim nr 19 im. Jana Brzechwy, okolicznymi blokami przy ul. Kościuszki i zabudową jednorodzinną przy ul. 8 Maja stanowi swego rodzaju zieloną enklawę, na której dzieci trenują swoje umiejętności piłkarskie, na której został strzelony nie jeden wymarzony gol, na której rodzi się aktywność dziecięca i zamiłowanie do sportu. Ten teren od ponad 30 lat tętni radosnym życiem, celem zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa dzieci powinien być przekształcony w profesjonalne boiska sportowe a nie skazany na ”betonową śmierć” - podkreśla pani Agnieszka, mieszkanka osiedla Sady.

Portal gorzowianin.com skontaktował się ze SM Górczyn, która twierdzi, że działka jest przeznaczona na cele rekreacyjne i na dzień dzisiejszy nie zapadła żadna decyzja aby funkcja ta uległa zmianie. Władze spółdzielni jednak nie zaprzeczają, że działka należąca do nich może zmienić swoje przeznaczenie w przyszłości zależności od potrzeb.

- Spółdzielnia Mieszkaniowa „Górczyn” jako podmiot od lat prowadzący inwestycje i realizujący budownictwo mieszkaniowe ze względu na niezaprzeczalne korzyści z tego płynące dla członków spółdzielni, a także ich własne oczekiwania w zakresie możliwości nabywania lokali w spółdzielni posiada decyzje o warunkach zabudowy w odniesieniu do wielu swoich niezabudowanych jeszcze działek. Decyzje takie dają nam bieżący pogląd jakie warunki będą nas obowiązywały w przypadku chęci lub konieczności zmiany funkcji danego terenu. Posiadanie takich warunków jest dl nas również istotne ze względu na zmieniające się uwarunkowania prawne, których zaostrzenie może spowodować, że oczekiwana funkcja w przyszłości nie mogłaby być realizowana. Nie oznacza to jednak, że ubieganie się o takie warunki jest jednoznaczne z rozpoczęciem inwestycji. Do tej pory żadna decyzja w zakresie tej działki nie zapadła, a warunki zabudowy mamy tam określone - tłumaczy Marcin Michalski, zastępca prezesa ds. technicznych w Spółdzielni Mieszkaniowej Górczyn.

Takie tłumaczenia jednak nie przekonują mieszkańców, którzy podkreślają, że dzisiaj spółdzielnia może mówić o tym, że na działce pozostanie boisko dla dzieci, a za miesiąc władze spółdzielni mogą złożyć wniosek o pozwolenie na budowę bloków. Dlatego też dyrekcja przedszkola, która jest stroną złożyła odwołanie od decyzji o warunkach zabudowy. Natomiast rodzice dzieci zbierają podpisy pod protestem.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x