Nie ma winnego śmierci bezdomnego?

6 września 2019, 13:38
fot. Lubuska policja
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który miał śmiertelnie pobić bezdomnego 33-latka na osiedlu Piaski w Gorzowie. Zatrzymany mężczyzna został przesłuchany i złożył wyjaśnienia. Prokurator prowadzący sprawę zmienił kwalifikację czynu i zatrzymany mężczyzna nie został tymczasowo aresztowany.

W połowie sierpnia pod jednym ze sklepów znajdujących się przy ul. Bohaterów Westerplatte na os. Piaski w Gorzowie doszło do pobicia bezdomnego 33-latka. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami głowy oraz całego ciała został zabrany przez pogotowie ratunkowe do gorzowskiego szpitala, gdzie w piątek 23 sierpnia zmarł wskutek odniesionych obrażeń.

Pod koniec sierpnia Prokuratura Rejonowa w Gorzowie wszczęła postępowanie w tej sprawie pod kątem spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć. We wtorek 3 września przeprowadzono sekcję zwłok ofiary, która wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci były poważne obrażenia czaszkowo-mózgowe, które spowodowały zgon.

Po kilku dniach udało się zatrzymać podejrzanego mężczyznę. W czwartek 5 września został przesłuchany i złożył wyjaśnienia. Nie przyznał się do śmiertelnego pobicia 33-latka.

- Zatrzymany mężczyzna przyznał, że co prawda uderzył bezdomnego 33-latka, ale nie spowodował u niego poważniejszych obrażeń. Miał uderzyć 33-latka tylko raz. Prokurator prowadzący sprawę w związku z tym, zmienił kwalifikację czynu. Mężczyzna usłyszał ostatecznie zarzut naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia – tłumaczy prokurator Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

W związku ze zmianą kwalifikacji czynu, prokurator nie wnioskował o tymczasowy areszt dla mężczyzny. Po przeprowadzeniu wszystkich czynności procesowych, został zwolniony do domu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x