54-latek dostał zawału serca na basenie

6 września 2019, 12:11, ak
fot. gorzowianin.com
Sekcja zwłok wykazała, że śmierć 54-letniego mężczyzny na basenie Słowianki w Gorzowie to był nieszczęśliwy wypadek spowodowany przez problemy zdrowotne. Mężczyzna zanim utonął, dostał prawdopodobnie zawału serca. Śledztwo prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę 4 września przed godz. 15 na gorzowskiej Słowiance. 54-letni mężczyzna pływał basenie sportowym i w pewnym momencie zniknął pod wodą. Ratowników o tym, że ktoś znajduje się od dłuższego czasu pod wodą zaalarmowała kobieta przebywająca na basenie. Mężczyzna został wyciągnięty spod wody przez ratowników, którzy przystąpili do reanimacji i wezwali na miejsce pogotowie. Niestety mężczyzny nie udało się uratować, a lekarz stwierdził zgon.

- Ciało 54-latka zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która odbyła się w piątek 6 września. Sekcja wykazała, że przyczyną tragedii był stan zdrowia mężczyzny i problemy z sercem.  Biegły stwierdził znaki świadczące o tym, że 54-latek miał już wcześniej problemy z sercem. Jednak zostaną wykonane dodatkowe jeszcze badania, aby potwierdzić bezpośrednią przyczynę śmierci – mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com prokurator Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Mężczyzna zanim zniknął pod wodą dostał najprawdopodobniej zawału serca, a następnie zaczął tonąć. Dlatego też nie można mówić tutaj o tym, że przyczyną zgonu było utonięcie. Jest to po prostu nieszczęśliwy wypadek do którego doszło na terenie basenu. Śledztwo prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x