Dzikie wysypisko śmieci na podwórku

29 marca 2019, 13:37, red
fot. Straż miejska
Straż miejska ukarała mieszkańca Gorzowa za wyrzucanie odpadów budowlanych na jednym z podwórek. Śmieci, które powinny zostać wywiezione do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, trafiły koło pojemników na podwórku, gdzie powstało dzikie wysypisko śmieci.

Pod koniec lutego podczas patrolu, na jednym z gorzowskich podwórek straż miejska znalazła odpady budowlane, które powinny trafić na wysypisko, a zostały wysypane obok pojemników na śmieci.

Na dzikim wysypisku śmieci było dosłownie wszystko. Gruz, wanna, elementy PCV oraz przeróżne odpady budowlane.

Strażnicy miejscy podejrzewali, że pochodzą one z jednego z remontowanych mieszkań. W tym czasie w przylegających do podwórka budynkach, prowadzone było równolegle kilka remontów.

- Po trwających miesiąc czynnościach wyjaśniających, między innymi przesłuchaniach mieszkańców pobliskich kamienic, funkcjonariusze dotarli do właściciela podrzuconych odpadów. Za popełnione wykroczenie został on ukarany wysokim mandatem karnym i zobowiązany do zabrania i z utylizowania wyrzuconych wcześniej odpadów, zgodnie z obowiązującymi przepisami – komentuje Bolesław Romańczyk ze straży miejskiej.

Odpady budowlane należy wywozić do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Można to zrobić zlecając usługę firmom wywożącym odpady lub wywieźć odpady na własną rękę. Jeżeli ktoś zdecyduje się wywieźć odpady budowlane na Chróścik na własną rękę, to zostaną one przyjęte całkowicie bezpłatnie. Trzeba będzie pokazać dowód osobisty, który potwierdzi że jesteśmy mieszkańcami Gorzowa lub jednej z gmin chodzącej w skład Związku Celowego Gmin MG6. Następnie zostaną spisane numery rejestracyjne pojazdu, którym przyjechaliśmy. Do tego auto zostanie zważone przed wjazdem na teren wysypiska i po zostawieniu odpadów.

Osoby, które zaśmiecają miasto odpadami budowlanymi mogą otrzymać karę grzywny nawet do 5 tys. zł.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości