Gorzowscy radni popierają protest nauczycieli

27 marca 2019, 15:20, red
Podczas środowej sesji Rady Miasta Gorzowa, radni przyjęli stanowisko w sprawie strajku nauczycieli. Radni popierają strajk, który odbędzie się 8 kwietnia. W okręgu gorzowskim strajkować będzie aż 99 procent placówek.

Na 82 szkoły w Gorzowie oraz gminie Kłodawa, Deszczno, Santok i Lubiszyn, które podlegają pod gorzowski okręg Związku Nauczycielstwa Polskiego, aż 99 procent placówek weźmie udział w strajku, który odbędzie się 8 kwietnia. W dniu kiedy miały odbyć się egzaminy gimnazjalne i ósmoklasistów, które zostaną odwołane. Protestować nie będzie tylko jedna szkoła z Lubiszyna, ponieważ tam w referendum frekwencja była zbyt niska i wyniki głosowania nie były wiążące.

Dlatego też podczas sesji Rady Miasta Gorzowa, która odbyła się w środę 27 marca pod głosowanie zostało poddane stanowisko Rady Miasta w sprawie strajku nauczycieli, w którym radni popierają strajk.

"Rada Miasta Gorzowa Wielkopolskiego w pełni popiera postulaty podwyżek płac protestujących nauczycieli. Osoby odpowiedzialne za pracę z dziećmi i młodzieżą, mające wpływ na kształtowanie ich osobowości, postaw oraz przygotowujące do życia w społeczeństwie zasługują na godne zarobki. Zwracamy się zatem do osób odpowiedzialnych za kierowanie państwem, w szczególności z resortu edukacji o poważne potraktowanie protestu oraz jak najszybsze spełnienie postulatów płacowych. Jest to szansa na przywrócenie właściwego statusu i godności zawodu nauczyciela oraz uniknięcia i tak już widocznego deficytu kadry pedagogicznej" – tak brzmi treść stanowiska.

Z kolei radny Prawa i Sprawiedliwości Sebastian Pieńkowski powiedział, że każdy ma prawo do strajku, ale nie w momencie kiedy są egzaminy i dlatego chciał wprowadzić do stanowiska poprawkę. Radny Pieńkowski zaproponował, aby dopisać takie zdanie: "Wzywamy związki zawodowe i nauczycieli, którzy chcą podjąć strajk aby nie robili tego w trakcie egzaminów kosztem dzieci i rodziców". Podczas głosowania radni odrzucili poprawkę PiS – 17 radnych było przeciw, 5 za.

Również radna PiS Maria Surmacz podkreślała, że nie zgadza się z formą protestu. - Uważam, że formy etyczne w tym przypadku zostały przekroczone. Ta forma protestu jest po prostu niedozwolona. Dlatego też uważam, że nie powinniśmy popierać tego strajku z uwagi na to w jaki sposób będzie się odbywać – tłumaczyła radna Surmacz.

Jednak pozostali radni nie dali się przekonać i podczas głosowania zostało przyjęte stanowisko w sprawie poparcia strajku nauczycieli. 17 radnych głosowało za, 5 radnych z PiS było przeciw.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości