Oprawca małej Hani stanie przed sądem

17 lipca 2018, 18:50
fot. archiwum
Na początku sierpnia w Sądzie Rejonowym w Gorzowie ruszy proces Kamila K., który miał znęcać się nad 2-letnią Hanią, córką swojej partnerki. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Dramat 2-letniej wówczas Hani wydarzył się 29 marca 2017 roku w mieszkaniu na 4 piętrze przy ul. Słonecznej w Gorzowie. Dziewczynka trafiła do szpitala w bardzo ciężkim stanie – miała uraz głowy, odbite płuca oraz inne, liczne obrażenia. Dziecko przeszło pilną operację i zostało wprowadzone w stan śpiączki farmakologicznej. Następnie mała Hania została przewieziona do szpitala w Szczecinie, gdzie wybudzono ją ze śpiączki i rehabilitowano.

Obecnie, 3-letnia już Hania wraz ze swoją starszą siostrą przebywa w rodzinie zastępczej. Przez blisko rok toczyło się postępowanie w sprawie Kamila K., partnera Justyny K., matki dziewczynek który w marcu ubiegłego roku został sam w domu z Hanią i doprowadził do obrażeń u dziewczynki. Mężczyzna miał wówczas 1 promil alkoholu w organizmie i twierdził, że Hania wypadła mu z wózka. Śledztwo wykazało, że nie był to nieszczęśliwy wypadek, a mężczyzna znęcał się nad dzieckiem.

- Kamil K. odpowie za znęcanie się nad Hanią w okresie od listopada 2016 roku do 29 marca 2017 roku, czyli w momencie kiedy mieszkał z matką dziewczynki. Kolejny zarzut, który ciąży na mężczyźnie to spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u dziecka. Mężczyzna został zwolniony z aresztu, jednak został zastosowany wobec niego dozór policyjny. Ponadto ma zakaz zbliżania się do Hani – komentuje Agnieszka Hornicka-Mielcarek, prokurator Prokuratury Rejonowej w Gorzowie.

Akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie trafił do sądu na początku kwietnia 2018 roku. Natomiast pierwszą rozprawę w tej sprawie zaplanowano na 1 sierpnia w Sądzie Rejonowym w Gorzowie. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia – Kamil K. cały czas nie przyznaje się do winy.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości