Niemcy nie odpowiedzą za zabicie żubra [zdjęcia]

25 czerwca 2018, 11:13, red
fot. archiwum
Prokuratura w Niemczech, która zajmowała się sprawą zabicia polskiego żubra w Lebus umorzyła postępowanie. Niemieccy śledczy stwierdzili, że władze Lebus oraz myśliwi mieli prawo zabić żubra z uwagi na zagrożenie, które mógł stwarzać. Decyzję prokuratury zamierza zaskarżyć organizacja WWF.

Do zabicia lubuskiego żubra w okolicach niemieckiego Lebus doszło we wrześniu 2017 roku. Zwierzę, które od kilku lat wędrowało po województwie lubuskim - było m.in. w Gorzowie, Santoku, Krzeszycach czy Owczarach - przeszło przez Odrę na niemiecką stronę, gdzie zostało zastrzelone przez myśliwych. Decyzja o odstrzale żubra została podjęta przez lokalne władze, ponieważ „żubr był zagrożeniem dla ludności i ruchu drogowego”.

Zabicie żubra wędrowniczka wzbudziło ogromne oburzenie wśród mieszkańców Gorzowa, ale również całej Polski. Tym bardziej, że mięso z polskiego żubra trafiło na festyn grillowy, a odcięta głowa miała trafić do lokalnego muzeum.

Dlatego też organizacje ekologiczne złożyły wniosek do prokuratury o ukaranie dyrektora urzędu w Lebus, ówczesnej burmistrz oraz myśliwych. Niestety po kilku miesiącach, prokuratura we Frankfurcie nad Odrą umorzyła śledztwo.

Jak podaje niemiecka gazeta Markische Oderzeitung osoby odpowiedzialne za zastrzelenie żubra nie poniosą konsekwencji. Prokuratura tłumaczy, że w momencie kiedy doszło do zabicia zwierzęcia władze Lebus miały prawo sądzić, że żubr zagraża realnemu bezpieczeństwu mieszkańców. Odwołanie od tej decyzji zapowiada WWF, która chce złożyć skargę do Prokuratury Generalnej.

Fotoreportaż


1/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

1/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

2/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

2/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

3/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

3/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

4/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

4/4 Żubr zastrzelony w Niemczech

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x
-->