Wjechał busem pod prąd na S3 [film]

21 maja 2018, 12:58, ak
fot. KWP
Skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem wykazał się kierowca busa marki renault, który wjechał na drogę ekspresową S3 pod prąd. Na szczęście jego niebezpieczną jazdę szybko przerwali policjanci z Sekcji Zabezpieczenia Autostrady KWP w Gorzowie. Kierowca tłumaczył się, że poprowadziła go tak nawigacja.

W niedzielny poranek 20 maja policjanci z Sekcji Zabezpieczenia Autostrady pełnili służbę nieoznakowanym radiowozem z wideorejestratorem na drodze ekspresowej S3. W pewnym momencie w rejonie węzła Skwierzyna Południe policjanci zauważyli busa marki renault, który wjechał na drogę szybkiego ruchu pod prąd pasem służącym do zjazdu z S3.

- Na szczęście zanim kierujący wjechał całkowicie na ekspresówkę i nim zdążył na dobre się rozpędzić, został zatrzymany przez policjantów. Początkowo mężczyzna siedzący za kierownicą busa sądził, że jedzie prawidłowo i zjechał jedynie bliżej krawędzi by przepuścić radiowóz. Po chwili jednak zorientował się, że policyjne sygnały dotyczą właśnie jego samego – opowiada Mateusz Sławek z zespołu prasowego KWP.

Podczas kontroli drogowej okazało się, że kierowcą był 44-letni obywatel Ukrainy. Swoje skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie tłumaczył tym, że „nawigacja go tak poprowadziła”. To jednak nie było dla policjantów żadnym wytłumaczeniem. Swoją jazdą 44-latek stwarzał ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, dlatego też policjanci zdecydowali o zatrzymaniu mu prawa jazdy i skierowaniu wobec niego wniosku o ukaranie do sądu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x