3 promile w organizmie zmarłego 15-latka

28 marca 2018, 17:27, ak
fot. archiwum
Śledczy z Gorzowa otrzymali wyniki badań toksykologicznych 15-latka, którego ciało znaleziono w styczniu na poboczu drogi w podgorzowskiej miejscowości. Okazało się, że chłopiec miał w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu. O nieumyślne spowodowanie śmierci oskarżeni są dwaj koledzy zmarłego 15-latka.

W poniedziałek 15 stycznia doszło do odnalezienia zwłok 15-letniego Mateusza K. na poboczu ul. Różanej w Ciecierzycach. Na miejsce została wezwana policja, pogotowie oraz prokurator. Lekarz potwierdził zgon chłopca, a prokurator zabezpieczył ciało do sekcji zwłok, która wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu 15-letniego Mateusza była niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Do sprawy zostali zatrzymani dwaj koledzy Mateusza – 18-letni Mirek i 19-letni Paweł, którzy jako ostatni widzieli się z 15-latkiem. Obaj usłyszeli po dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy rozpijania osoby małoletniej. Natomiast drugi jest łączony i dotyczy narażenia małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci. Sąd na wniosek prokuratora zdecydował o zastosowaniu dozoru policyjnego wobec 18-letniego Mirka i 19-letniego Pawła.

Po dwóch miesiącach są znane wyniki badań toksykologicznych zmarłego 15-latka. Wiadomo, że chłopiec w momencie śmierci był kompletnie pijany.

- Szczegółowe badania pozwoliły na ustalenie, że 15-letni Mateusz K. miał w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu. Warto podkreślić, że jest to dawka śmiertelna dla tak młodego organizmu. Badania nie wykazały natomiast żadnej obecności narkotyków czy środków psychoaktywnych. Cały czas jest gromadzony materiał dowodowy niezbędny do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Weryfikowane są obecnie bilingi zarówno ofiary, jak i oskarżonych mężczyzn. Ponadto sprawdzamy czy nie były zamieszczane zdjęcia w internecie z wieczornej imprezy, w której uczestniczyła cała trójka – komentuje Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Jak ustalił nieoficjalnie portal gorzowianin.com wszyscy w niedzielny wieczór 14 stycznia spożywali razem alkohol na imprezie w Dzierżowie. Następnie wsiedli do samochodu i wrócili do Ciecierzyc. W międzyczasie koledzy kompletnie pijanego 15-latka mieli go wozić taczką po miejscowości, bo nie byli go w stanie prowadzić. Ostatecznie zostawili pijanego Mateusza na poboczu drogi w krzakach, gdzie zostało znalezione jego ciało.

18 i 19-latek będą odpowiadać z Art. 155. Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 i z Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. A także z Art. 208. Kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napoju alkoholowego, ułatwiając jego spożycie lub nakłaniając go do spożycia takiego napoju, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Dziennikarzu! Jeżeli wykorzystujesz w swoich doniesieniach informacje, które przeczytałeś na naszym portalu – podaj proszę źródło. Szanuj naszą pracę!

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości