Sprzedawał telefony, których nie było

26 stycznia 2018, 08:35, red
Gorzowscy policjanci specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości gospodarczej, skierowali do sądu akt oskarżenia w sprawie oszusta, który usłyszał ponad 100 zarzutów. Mężczyzna oferował do sprzedaży telefony, które nigdy do odbiorców nie dotarły. Straty to ponad 150 tysięcy złotych.

Sprawa miała swój początek w 2016 roku. Policjanci ustalili, że oszust działa najprawdopodobniej z terenu Gorzowa. Z całej Polski docierały kolejne zawiadomienia o podobnych przestępstwach. Pokrzywdzeni wpłacali zaliczki lub całe kwoty za oferowane w internecie telefony. Łącznie funkcjonariusze do tej sprawy przesłuchali niemal 150 świadków.

- Kilkumiesięczna, ciężka praca doprowadziła do ustalenia osoby, która mogła prowadzić przestępczy proceder. 25-latek początkowo był nieuchwytny. Wszystkie transakcje wykonywane były na konta bankowe innych osób. W pewnym momencie popełnił jednak błąd, który wychwycili śledczy z gorzowskiej jednostki. Zorganizowana akcja i przeszukania w kilku miejscach skutkowała zatrzymaniem poszukiwanego mężczyzny – opowiada Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury przez kilka miesięcy zbierali materiał dowodowy. Praca śledczych pozwoliła przedstawić mężczyźnie ponad 100 zarzutów oszustwa. Podejrzany 25-latek wystawiał na portalach internetowych telefony. Pobierał za nie pieniądze tytułem zaliczki lub zapłaty za sprzęt. Nigdy jednak telefony nie docierały do odbiorców. W sumie oszukał 112 osób na łączną kwotę ponad 150 tysięcy złotych. Wykorzystał przy tym kilkanaście kont bankowych.

25-letni mężczyzna był wcześniej karany. Do 2020 roku odbywa karę pozbawienia wolności za poprzednie przestępstwa. W zakładzie karnym oczekuje na rozprawę w sprawie zakończonej przez gorzowskich policjantów zwalczających przestępczość gospodarczą.

W tej sprawie zarzuty pomocnictwa przedstawiono także trzem osobom: 56 zarzutów usłyszała 53-latka, za 24 przestępstwa odpowie 69-latek, a za 17 – 22-latek. Ich rola polegała na udostępnianiu rachunków bankowych. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do sądu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości