Co ze znakiem STOP na rondzie Gdańskim?

5 listopada 2017, 14:18, red
fot. Anna Kluwak
Kierowcy chcieliby likwidacji znaku STOP przy ul. Górczyńskiej przed wjazdem na rondo Gdańskie na zawieszenia kursowania tramwajów. Jednak władze Gorzowa twierdzą, że nie mogą ściągnąć znaku ze względów bezpieczeństwa.

Znak STOP ustawiony jest tuż przed torowiskiem tramwajowym przy ul. Górczyńskiej przed wjazdem na rondo Gdańskie i zmusza kierowców do zatrzymania się i spojrzenia czy nie nadjeżdża żaden tramwaj. Natomiast kursowanie tramwajów na pętle przy Silwanie jest zawieszone od ponad roku. Dlatego też wielu kierowców dopytuje się po co ten znak, skoro tramwajów nie ma i nie będzie przez najbliższe dwa lata.

O likwidację znaku dopytuje się również jeden z radnych. - Czy pozostawienie tego znaku jest wynikiem zapomnienia stosownych służb czy też ma służyć innym celom? - pyta się radny Jerzy Synowiec.

Jak się okazało sprawa usunięcia istniejących znaków B-20 STOP przy ul. Górczyńskiej przed rondem Gdańskim była już wcześniej rozpatrywana podczas komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego i ostatecznie podjęto decyzję o pozostawieniu ich w dotychczasowym miejscu.

- Jednym z powodów pozostawienia powyższych znaków jest geometria skrzyżowania, która pozwala kierowcom na przejechanie przez to rondo praktycznie bez zwalniania. Szczególnie dotyczy to kierunku od Strzelec w stronę centru miasta, przez co zachowanie oznakowania "STOP" dla kierowców jadących z osiedla Górczyn należy traktować jako element poprawiający bezpieczeństwo. Nawet w momencie gdy została zawieszona komunikacja tramwajowa dla linii dojeżdżających do pętli na Silwanie – tłumaczy Artur Radziński, wiceprezydent Gorzowa.

Ponadto urzędnicy tłumaczą, że jeżeli ściągnęliby znak pionowy, to musieliby również usunąć znak poziomy, czyli grubą białą linę wyznaczającą miejsce zatrzymania się, a to wiązałoby się z frezowaniem jezdni i dodatkowymi kosztami.

Wiceprezydent Radziński zwraca również uwagę, że pomimo zawieszenia kursowania tramwajów, to w międzyczasie będą przeprowadzane przejazdy techniczne tramwajów. - Należy również pamiętać, że każda zmiana organizacji ruchu wymaga opracowania i uzgodnienia projektu organizacji ruchu oraz przystosowania do niej kierowców. Częste zmiany w organizacji ruchu powodują dezorientację kierowców i odzwyczajenie od prawidłowych nawyków – podkreśla Radziński.

Władze Gorzowa informują jednak, że na czas zawieszenia całej komunikacji tramwajowej w mieście na okres 2 lat planowana jest kompleksowa modyfikacja oznakowania polegająca na wyłączeniu niepotrzebnych sygnalizacji świetlnych i demontażu oznakowania związanego z tramwajami.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości