Szpital pyta, czy miasto dołoży do PET?

26 września 2017, 19:20, red/inf. prasowa
2 miliony złotych potrzeba, aby do Gorzowa trafił nowoczesny aparat tomografii pozycyjnej. Pod tą skomplikowaną nazwą kryje się urządzenie, które potrafi wykrywać nowotwory. Nie trzeba nikomu mówić, jak bardzo jest nam – gorzowianom potrzebne.

O potrzebie zakupu PET dla Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. i możliwościach wsparcia finansowego tej inwestycji z zarządem lecznicy rozmawiała dziś marszałek województwa lubuskiego – Elżbieta Anna Polak. Spotkanie było też okazją do przyjrzenia się postępom prac na budowie ośrodka radioterapii.

- Ośrodek Radioterapii rośnie w oczach. To bardzo cieszy. Czas zacząć myśleć o wyposażeniu budynku w niezbędny, wysokospecjalistyczny sprzęt, jak choćby aparat PET do pozytonowej tomografii emisyjnej. Pierwszy krok już zrobiliśmy. Samorząd województwa przekazał szpitalowi 1,75 mln złotych. Dobrze by było, gdyby do tej inwestycji dołożyli się inni partnerzy, jak choćby władze Gorzowa. Gros pacjentów to przecież mieszkańcy tego miasta – mówiła dziś w szpitalu marszałek Elżbieta Anna Polak.

Pozytonowa Tomografia Emisyjna w połączeniu z wielorzędowym tomografem komputerowym (PET-CT) to badanie, które wykorzystuje się w celu wykrycia i monitorowania leczenia głównie chorób nowotworowych. Pozwala na ujawnienie nawet niewielkich zmian we wczesnej fazie rozwoju (czyli wtedy, gdy szanse na wyleczenie są największe), a nawet wykryć wznowę choroby nowotworowej. - Dzięki PET możemy „zeskanować” całego pacjenta i dokładnie określić, gdzie jest ulokowany nowotwór. Urządzenie pozwala zaplanować ilość chemioterapii, a następnie ocenić jej skuteczność. W tym wszystkim nie bez znaczenia jest też komfort pacjenta. PET ulokowany w gorzowskim szpitalu pozwoliłoby na wykonanie badania na miejscu, bez konieczności uciążliwych wyjazdów poza województwo – wyjaśniała dr n. med. Katarzyna Brzeźniakiewicz-Janus, kierownik Oddziału Hematologii i Chorób Rozrostowych Układu Krwiotwórczego.

Szpital w Gorzowie to placówka wieloprofilowa, ale coraz więcej pacjentów leczy się tu z powodu choroby nowotworowej. – Mamy m.in. chirurgię ogólną i onkologiczną, ginekologię onkologiczną, urologię i urologię onkologiczną. Nowotwory leczymy na laryngologii, ortopedii, oddziale chorób płuc. Budujemy radioterapię, a dwa oddziały (hematologia i medycyna nuklearna) mają status oddziałów klinicznych. Do spięcia wszystkiego i zapewnienia kompleksowej opieki nad pacjentem niezbędny jest też PET. Mamy nadzieję, że władze miasta docenią naszą troskę o zapewnienie mieszkańcom leczenia na miejscu i pomogą w zakupie PETa – dodaje prezes Ostrouch.

Urządzenie do pozytonowej tomografii emisyjnej, którym jest zainteresowany gorzowski szpital ma być jednym z najnowocześniejszym w kraju. PETy dostępne w sąsiednich województwach są w stanie wykonać 2 badania na godzinę. Gorzowski ma ich robić aż 5. Koszt aparatu wraz z przystosowaniem pomieszczeń to kwota ok. 8 milionów złotych.

Zarząd szpitala i samorząd województwa liczą na dofinansowanie zakupu PETa przez władze Gorzowa 1/4 tej kwoty czyli niespełna 2 mln zł. Z podatków od nieruchomości i PIT do budżetu Gorzowa ze szpitala trafiają prawie 4 mln zł.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x