Wiadomości

Turystyczny problem Gorzowa

22 lipca 2017, 10:30, Anna Kluwak
fot. Anna Kluwak
Północna stolica województwa lubuskiego nie jest zbyt atrakcyjna dla turystów w porównaniu z innymi miastami w Polsce. Jednak, jeżeli w Gorzowie pojawiają się osoby chcące zwiedzić miasto, to nie mają gdzie znaleźć informacji o tym co warto zobaczyć oraz gdzie można kupić pamiątki.

Do naszej redakcji portalu gorzowianin.com zwrócił się czytelnik Krzysztof, który poruszył dosyć istotny problem dla potencjalnego turysty w Gorzowie.

- Chciałbym abyście w wolnej chwili zwrócili uwagę na to, gdzie w naszym mieście można dostać jakąś pamiątkę właśnie z Gorzowa. W czwartek spędziłem 40 minut, szukając właśnie takiej zdobyczy. Żadna pani w kiosku nie miała pojęcia, gdzie można dostać magnes z tłem Gorzowa lub inną rzecz tego typu. Na poczcie też nikt nic nie wiedział i szukaj igły w stogu siana. Na szczęście jest jedna pani ,która prowadzi bardzo fajny sklep przy ul. Sikorskiego. Chciałbym, abyście nagłośnili sprawę, gdzie można kupić pamiątki lub znaleźć informacje o Gorzowie, bo turyści, chociaż nieliczni w naszym mieście, to chcieliby coś kupić, ale nie mają pojęcia gdzie – opisuje w liście do redakcji portalu gorzowianin.com czytelnik Krzysztof.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Temat, który porusza mieszkaniec Gorzowa, to niestety szczera prawda. Gorzów tak naprawdę nigdy nie miał punktu informacji turystycznej z prawdziwego zdarzenia, a tym bardziej dobrze widocznych sklepików z pamiątkami.

- Marzy nam się taki punkt informacji turystycznej z prawdziwego zdarzenia. Chcielibyśmy go w przyszłości umieścić w Arsenale Kultury, który będzie znajdował się w dawnej „Przemysłówce” w samym centrum miasta. Dzięki temu będzie łatwy do odnalezienia przez wszystkich. Turyści będą mogli uzyskać w nim informacje o tym co warto zobaczyć w Gorzowie oraz dostaną niezbędne ulotki i mapy. Natomiast jeżeli chodzi o sprzedawanie pamiątek, to Urząd Miasta nie może się tym zajmować ze względów prawnych. Ta kwestia należy do gorzowskich przedsiębiorców, którzy muszą wyrazić chęć do prowadzenia takiej działalności, a miasto na pewno nie odmówi im pomocy. Jesteśmy w kontakcie z właścicielami punktu koło „okrąglaka” przy Sikorskiego i wiemy, że nie narzekają na klientów – komentuje Marta Liberkowska, dyrektor wydziału promocji Urzędu Miasta Gorzowa.

Obecny pseudo punkt informacji turystycznej mieści się w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Sikorskiego 107. Jednak jest on współdzielony z urzędem marszałkowski oraz samą biblioteką i nie działa tak, jak powinien. Poza tym, nawet niewielu gorzowian wie, że coś takiego w ogóle się tam mieść, a co dopiero turyści...

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Jak przyznaje Liberkowska, zdarza się, że kilka razy w tygodniu osoby spoza Gorzowa zwiedzające miasto trafiają właśnie do Urzędu Miasta przy Sikorskiego. - Oczywiście staramy się im pomóc, jak tylko możemy. Dostają od pracowników wydziału promocji, który mieści się w dawnym „Lamusie” ulotki, mapki oraz gadżety. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to wszystko nie powinno tak wyglądać, ale mamy nadzieję że jest to rozwiązanie tymczasowe i już niedługo będziemy mieli punkt informacji turystycznej o jakim marzyliśmy – mówi Marta Liberkowska.

Tylko, że na ten punkt trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, bo przebudowa "Przemysłówki", w najlepszym przypadku ruszy pod koniec 2018 roku.


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości