Na S3 trzeba postać nawet godzinę

1 lipca 2017, 09:41, ak
fot. archiwum
W sobotę od rana kierowcy jadący nad morze ponownie stoją w korku na drodze ekspresowej S3 po Gorzowem. A postać trzeba nawet godzinę – zaczynając już na wysokości Deszczna.

Co weekend to samo – tak w skrócie można nazwać sytuacją na trasie S3 pod Gorzowem. Chodzi o kierowców, którzy jadąc nad morze, wybierają zawsze drogę ekspresową i stoją w korku.

W sobotę 1 lipca już po godz. 8 na trasie S3 od strony Skwierzyny w kierunku Gorzowa zaczęły się tworzyć korku. Po godz. 9 korek zaczynał się na wysokości Deszczna.

Jak pokazuje Google Maps, aby przejechać 11-kilometrowy odcinek od Deszczna do mostu na Warcie potrzeba aż 1 godziny! Do tworzeni się korków przyczynia się również zmieniona organizacja ruchu – kierowcy jadący od strony Skwierzyny muszą zjechać na lewą stronę i przejechać na nowo wybudowaną nitkę, gdzie ruch odbywa się tylko jednym pasem. A kierunki ruchu są odgrodzone separatorami.

Zakorkowana trasa S3 przed Gorzowem podczas wakacyjnych weekendów nikogo już nie dziwi. Natomiast stanie w korku powinno spowodować, że kierowcy wybiorą trasy alternatywne. Tak się jednak nie dzieje, ponieważ kierowcy masowo co weekend jadą ekspresówką i stoją po kilkadziesiąt minut korku, zamiast pojechać np. tzw. „starą trójką”.

- Apelujemy do kierowców, aby w miarę możliwości wybierali drogi alternatywne te krajowe i wojewódzkie. Może wbrew pozorom nie są zbyt komfortowe, ale podczas weekendowej podróży na pewno dojedziemy nimi szybciej do celu - komentuje Mateusz Sławek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości