Basenu na barce jednak nie będzie

25 maja 2017, 12:02, aw
fot. zegluga.wroclaw.pl
Od dwóch lat władze Gorzowa szumnie zapowiadały kupno barki z basenem na dachu, która miałaby zostać zacumowana nad brzegiem Warty. W ostatnim czasie mówiło się o ściągnięciu atrakcji do miasta w tym roku – teraz wiadomo, że tak się nie stanie.

Wszystko zaczęło się pod koniec sierpnia 2015 roku, kiedy na pomysł sprowadzenia do Gorzowa barki z basenem na dachu, który miałaby stanąć nad brzegiem Warty wpadł ówczesny radny PiS Roman Sondej. Z taką interpelacją zwrócił się do prezydenta Jacka Wójcickiego.

Taka atrakcja bardzo spodobała się władzom i prezydent Wójcicki znalazł oszczędności w budżecie miasta – aż 700 tys. zł na zakup barki i ściągnięcie jej do Gorzowa.

Barka kupiona od firmy z Krakowa miała zostać zacumowana przy Wale Okrężnym jeszcze przed wakacjami 2016. Tak się jednak nie stało, ponieważ poziom wody w rzekach był zbyt niski i nie udałoby nią przypłynąć z Krakowa do Gorzowa. Później były problemy ze śluzą na Kanale Bydgoskim.

Pomimo tego, prezydent Jacek Wójcicki zapewniał, że barka zostanie zakupiona i sprowadzona do Gorzowa. Teraz wiadomo, że tak się nie stanie i to nie ze względów technicznych, ale finansowych.

- Przeanalizowaliśmy miejskie inwestycje i wybraliśmy te najważniejsze do zrealizowania w najbliższym czasie. Dlatego też ściągnięcie barki do miasta nie zostało ujęte w programie działań przeznaczonych do realizacji w tym rok, ponieważ priorytetową inwestycją jest m.in. budowa hali widowiskowo-sportowej czy stadionu lekkoatletycznego - tłumaczy Ewa Sadowska-Cieślak, rzecznik Urzędu Miasta w Gorzowie.

To oznacza, że barka nie tylko nie pojawi się w Gorzowie w tym roku, ale również w najbliższych latach – właśnie ze względu na inne, ważniejsze inwestycje.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości