Wiadomości › Felietony

Marszałek Polak brońmy jak niepodległości. Chodzi o Gorzów...

25 sierpnia 2020, 22:59
Epidemia bezpartyjnego politykierstwa pustoszy region. Niektórym puściły hamulce i postanowili sparaliżować samorząd województwa. Choć deklarują nowe standardy, posługują się starymi patologiami. Tu nad Wartą powinny przechodzić nam ciarki na myśl o tym, że władzę w województwie mogą przejąć ludzie, dla których zrównoważony rozwój, to mało znacząca fanaberia.

Politycy będą tym skuteczniejsi, im więcej będą zarabiać

16 sierpnia 2020, 20:23
To jakiś obłęd, że w samym środku zarazy i na początku kryzysu, posłowie uchwalili sobie podwyżki. Trochę wstydu jest. Posłowie opozycji nie mają dylematu: nosić maseczki czy nie? Po głosowaniu za PiS-owskimi podwyżkami jest to bez znaczenia. Z okryciem lub bez wyglądają tak samo śmiesznie. Oby szalupa o nazwie Platforma Obywatelska zatonęła jak najszybciej.

Gdy wszyscy cukrują, potrzebna jest gorzka prawda

11 sierpnia 2020, 21:48
Margot przyćmiła Madonnę, a obrona Częstochowy jest niczym, przy ataku na kierowcę furgonetki. Uwielbiamy wolność wyrażania opinii, ale tylko teoretycznie, i do jakiegoś czasu. To jest coś niesamowitego. Czuję się jak uczestnik biesiady z karafką La Fontine na stole albo jeszcze gorzej – jak Wolterowski Prostaczek, który rozumie coraz mniej.

Żarty żartami, ale maseczki są ważne. Także te polityczne...

4 sierpnia 2020, 21:52
Do teraz, a więc całkiem długo, zasłanianie twarzy maseczką było dobrowolne, a przez niektórych traktowane jak fanaberia władzy. Nie brakuje nad Wartą takich, którzy publicznie głoszą, że ich stosunek do pandemii zszedł z poziomu twarzy, do miejsca, gdzie kończą się plecy, a zaczyna inna część ciała.

Przypadki naszych prezydentów z Sikorskiego w tle

19 lipca 2020, 21:20
Czasy mamy trudne. Jak nie boom na rynku budowlanym, to koronawirus i związane z tym problemy finansowe samorządów. Część marzeń i planów trzeba będzie schować do szuflady. Spójrzmy na to inaczej. Kryzysów było już nad Wartą co niemiara, ale jedno pozostaje niezmienne: czy to aby nie jest cud, że mamy szczęście do włodarzy...

Ta najważniejsza niedziela!

8 lipca 2020, 21:21
Po ewentualnej reelekcji Dudy, pomiędzy ludźmi wyrośnie ściana, i nie będzie to ściana ze styropianu lub kartonu, na którym premier drukuje trefne czeki, ale solidnego betonu wzajemnej nienawiści. Ważę w swojej głowie plusy i minusy, dokładając kryterium: ten wybór będzie lepszy, a tamten gorszy.

Kłótnia o grata spod gorzowskiego szpitala

14 czerwca 2020, 21:43
Wielu zakrzyknęło: „Nareszcie!” Radość trwała krótko, bo chwilę po zamalowaniu baneru z rozerwanymi płodami, pojawił się nowy, a potem następny. I tak w koło Macieju. To się robi już tragikomiczne: jedni za nic mają odczucia innych, inni owoce pseudointeligencji słusznie zamalowują, a jeszcze inni uważają, że temat w ogóle nie istnieje.

Jak Bartek ugościł prezydenta i wkurzył kibiców

31 maja 2020, 21:37
Nasz mistrz speedway’a w kampanii parlamentarnej nieskutecznie unikał osiodłania przez senatora. Teraz dał sobie nałożyć uwiąż przez PiS-owskich sztabowców. Nie wierzgał, skoro siano na niego wyłożyła wcześniej państwowa spółka.

Czy się stoi, się leży, kilka stówek się należy

2 maja 2020, 18:36
Jak okiem sięgnąć, szerzy się w naszym życiu publicznym prywata i "załatwiactwo". Maski opadły także gorzowskim radnym, a ich wzniosłe hasła o służbie publicznej okazały się wydmuszkami. Oto zagwarantowali sobie sto procent rajcowskiej diety na wypadek, gdyby musieli przebywać na zwolnieniu lekarskim.

Niech czas kwarantanny nie przeleci nam przez palce

20 kwietnia 2020, 09:53
Mój pierwszy felieton o koronawirusie był zwyczajnie głupi. Mogę się pocieszać, że nie ja jeden banalizowałem sprawę i zanim zaraza zagościła u nas na dobre, nie wierzyłem w to, że egzotyczna choroba może być tak niebezpieczna. Ponad miesiąc temu koronawirus wydawał się odległym zagrożeniem daleko od Europy. A przecież nasza chata z kraja. Okazało się inaczej. Długa jest lista tych, którzy myśleli podobnie. Jak u Miłosza: „nie ja nie moje”. Dopóki coś takiego nie zapuka do naszych drzwi, patrzymy na to zza lubuskiej szyby.


Fotoreportaże