Wiadomości

Z domu zostały zgliszcza. Ruszyła zrzutka na pomoc dla babci i jej niepełnosprawnego wnuka

8 września 2026, 07:55, Anna Kluwak
pożar domu jednorodzinnego roszkowice gorzów zniszczony budynek zgliszcza pomoc dla pogorzelców zbiórka na nowy dom dla babci i wnuka
fot. archiwum prywatne rodziny
NA ŻYWO Więcej o sprawach miasta i regionu w wydaniach wiadomości radia Gorzowianin FM. Włącz nas w tle
Słuchaj teraz
W wyniku pożaru domu jednorodzinnego w Roszkowicach dach nad głową straciła babcia i jej niepełnosprawny wnuk. Z budynku oraz zaparkowanego samochodu zostały tylko zgliszcza, dlatego obiekt trzeba wyburzyć. W internecie ruszyła zbiórka pieniędzy na budowę nowego domu dla pogorzelców. Cel to zebranie 400 tys. zł.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W niedzielny wieczór 6 września doszło do potężnego pożaru domu jednorodzinnego w Roszkowicach w gminie Bogdaniec. Ogień błyskawicznie zajął cały dach budynku. Z żywiołem walczyło łącznie 7 zastępów straży pożarnej. Jak się okazało, całkowitemu spaleniu uległo nie tylko poddasze oraz zaparkowany samochód marki Subaru, ale również wnętrze budynku.

Dom trzeba wyburzyć. Ruszyła zbiórka dla pogorzelców

Do redakcji portalu gorzowianin.com zgłosiła się czytelniczka Natalia, prosząc o nagłośnienie sprawy. W wyniku pożaru dach nad głową straciła babcia i jej wnuk Grzegorz. Poszkodowany mężczyzna to osoba z niepełnosprawnością, która w przeszłości w wypadku komunikacyjnym straciła rękę.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

- W jednej chwili babcia i jej niepełnosprawny wnuk zostali bez miejsca, które było ich domem i bezpieczną przystanią. Straty są ogromne, a przed rodziną stoi teraz bardzo trudne zadanie odbudowanie swojego życia i stworzenie nowego, bezpiecznego domu - mówi czytelniczka Natalia.

Skala zniszczeń jest na tyle duża, że ocalałych fragmentów konstrukcji nie da się już uratować. - Ogień zniszczył dom tak bardzo, że nie ma już czego odbudowywać. Budynku nie da się uratować. Konieczne jest wyburzenie pozostałości i postawienie nowego domu - tłumaczy Kinga Misiun, organizatorka internetowej zbiórki na rzecz rodziny.

Pomagał powodzianom, dziś sam potrzebuje pomocy W sieci ruszyła zbiórka pieniędzy na nowy dom dla pogorzelców. Rodzina potrzebuje łącznie 400 tys. zł. Do tej pory udało się zebrać blisko 16 tys. zł.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

- Nasz brat, mimo swoich ograniczeń, nie odmawiał pomocy potrzebującym. Brał udział m.in. w akcji pomocy na rzecz powodzian na Dolnym Śląsku. Teraz sam potrzebuje pomocy. Nie chcemy budować pałacu. Nie marzymy o luksusach. Chcemy po prostu dać im z powrotem coś, co każdy człowiek powinien mieć własny, bezpieczny dom - apeluje o pomoc Kinga Misiun.

Fotoreportaż


Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
aLOHA

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości