W poniedziałek 10 sierpnia rozpoczęła się przebudowa wjazdu oraz budowa odwodnienia podwórka w kwartale ulic Krzywoustego, Chrobrego, Armii Polskiej i 30 Stycznia. Z powodu robót ziemnych wjazd i wyjazd z terenu został całkowicie zablokowany na okres od 6 do 8 tygodni.
W związku ze startem prac, z podwóka zostały wywiezione pojemniki na odpady, a tymczasowe miejsce wyznaczono przy ul. Chrobrego 18. Kontenery zniknęły w piątek 7 sierpnia rano. Mimo komunikatów na klatkach schodowych, część lokatorów zaczęła wyrzucać worki pod murek na dotychczasowym podwórku. Zaledwie przez weekend wyrosła tam ogromna góra śmieci.
Do redakcji portalu gorzowianin.com zgłosił się oburzony mieszkaniec, zwracając uwagę, że na miejscu zaraz zrobi się drugi Chróścik i zalęgną się szczury. Nasza redakcja zwróciła się o wyjaśnienia do spółki Inneko MTO. Miejskie przedsiębiorstwo postawiło sprawę jasno, wskazując, że za porządek odpowiada zarządca.
- Bałagan, który powstał oraz zalegające śmieci musi posprzątać zarządca. Na każdej klatce wiszą informacje o zmianie miejsca gromadzenia odpadów, dlatego też uprzątnięcie terenu należy teraz do zarządcy - skomentowała w poniedziałek Monika Piaskowska z Inneko.
Po naszej interwencji, jeszcze w poniedziałek 10 sierpnia po godz. 9 rano na podwórku pojawił się ciężki sprzęt. Ogromna góra odpadów została w całości uprzątnięta na polecenie Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
-ZGM jest świadomy zaistniałej sytuacji i w związku z nią podjął niezwłoczne działania. Zalegające odpady zostały już uprzątnięte - wyjaśnił Paweł Nowacki, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Gorzowie.
Jak zaznacza dyrektor, robót ziemnych nie dało się przeprowadzić inaczej, stąd konieczność przeniesienia śmietnika na ul. Chrobrego 18. Mieszkańcy dostali powiadomienia na klatkach i do skrzynek z ponadtygodniowym wyprzedzeniem. Aby sytuacja się nie powtórzyła, na klatkach rozwieszono dodatkowe przypomnienia.
Jak podkreśla dyrektor Nowacki, jeśli mieszkańcy znowu zignorują wytyczne i stworzą dzikie wysypisko, poniosą za to konsekwencje finansowe.
- Obecną sytuację z zalegającymi odpadami traktujemy jako incydentalną. Jednocześnie apelujemy do mieszkańców o przestrzeganie przekazanych zasad i współpracę w okresie prowadzenia inwestycji. W przypadku ponownego składowania odpadów poza wyznaczone miejsce ich każdorazowe dodatkowe uprzątnięcie może wiązać się z koniecznością poniesienia przez mieszkańców dodatkowych kosztów - komentuje Paweł Nowacki.
Jest też szansa na krótszy utrudnienia. Umowa przewiduje finisz robót do 4 października, ale wykonawca zadeklarował, że przy dobrej pogodzie upora się z pracami w 4-5 tygodni.
- Mamy świadomość, że realizacja każdej inwestycji wiąże się z czasowymi utrudniami dla mieszkańców. W tym przypadku są one jednak niezbędne do prawidłowego wykonania zaplanowanych prac. Inwestycja jest realizowana z myślą o poprawie warunków korzystania z nieruchomości. Po jej zakończeniu warunki dojazdu do posesji ulegną znaczącej poprawie, a możliwość wjazdu osób spoza tego kwartału zostanie ograniczona - podsumowuje dyrektor ZGM.
Wykonawcą prac została gorzowska firma Usługi Ogólnobudowlane DAW-BUD Sabina Rusinek za kwotę 222 661,17 zł.
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |