Nawierzchnia na ulicy Walczaka na odcinku od ronda Gdańskiego do skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego od lat pozostaje niewyremontowana. Droga jest po prostu w złym stanie technicznym. Kierowcy mają dość kolein i doraźnych łatek.
W sprawę zaangażował się radny Sebastian Pieńkowski który napisał do prezydena Gorzowa interpelację dotyczącą pilnego remont zniszczonego fragmentu ul. Walczaka od ronda Gdańskiego do skrzyżowania z ul. Piłsudskiego oraz przedstawienie kosztorysu prac.
- Proszę o informację, kiedy planuje pan remont tej ulicy? Czy miastp posiada kosztorys? Proszę się przejechać po ciężkim dniu pracy i zobaczyć, jak się po tej ulicy jeździ. Proszę uwierzyć, że mieszkańcy narzekają na stan jakości tego odcinka trasy w kierunku Gdańska - pisze w interpelacji Sebastian Pieńkowski, radny Konfederacji Korony Polskiej.
Urzędnicy przyznają, że znają problem dziurwej ul. Walczaka i widzą potrzebę przebudowy, ale na ten moment brakuje pieniędzy. Okazuje się, że w budżecie Gorzowa na 2026 rok nie zabezpieczono żadnych środków na ten remont. Miasto nie ma też dokumentacji projektowej ani kosztorysu.
- Stan techniczny nawierzchni jest na bieżąco monitorowany, a wykonana ocena potwierdziła konieczność zaplanowania kompleksowego remontu. Obecnie w budżecie miasta na 2026 rok nie zabezpieczono środków na realizację tego zadania. Miasto nie dysponuje również dokumentacją projektową ani kosztorysem inwestorskim. Ich przygotowanie będzie pierwszym etapem poprzedzającym określenie kosztów oraz możliwości ujęcia zadania w planach inwestycyjnych - tłumaczy Małgorzata Domagała, wiceprezydent Gorzowa.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Dopóki miasto nie znajdzie pieniędzy, drogowcom pozostają wyłącznie prace utrzymaniowe. Będą nadal usuwać największe ubytki i łatać stary asfalt, aby zapewnić bezpieczeństwo.
Brak remontu to tylko część problemów. W ubiegłym roku redakcja portalu gorzowianin.com pytała urzędników o rozbudowę ulicy Walczaka od ronda Gdańskiego do dawnego wieżowca Stilonu. To właśnie ten jednojezdniowy fragment jest prawdziwym wąskim gardłem, wciśniętym między dwie nowoczesne, dwujezdniowe drogi.
Już w 2005 roku miasto miało gotową koncepcję budowy drugiej nitki wzdłuż torów tramwajowych. Wszystko zablokował jednak Inspektor Ochrony Środowiska z powodu szpaleru starych lip rosnących przy szpitalu. Od tamtej pory projekt kurzy się w szufladzie, a miasto nie ma harmonogramu, pieniędzy ani nawet aktualnego planu na dokończenie tej inwestycji.
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |