Wiadomości

Spalona hala przy Targowej idzie do rozbiórki. Jest ostateczna decyzja

3 sierpnia 2026, 17:12, Anna Kluwak
Ogromny pożar doszczętnie zniszczył halę Gorzowskiego Rynku Hurtowego przy ul. Targowej, w której mieścił się park trampolin. Zapadła ostateczna decyzja o przyszłości spalonego obiektu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał oficjalny nakaz rozbiórki. Władze GRH nie zamierzają czekać z pracami i już przygotowują się do ogłoszenia przetargu na wyburzenie spalonej hali.
Wkrótce

Pod koniec maja doszło do potężnego pożaru hali przy ul. Targowej, w której mieścił się park trampolin. Z obiektu o powierzchni 3 tysięcy metrów kwadratowych zostały tylko zgliszcza. Gorzowski Rynek Hurtowy zarządzający terenem natychmiast przystąpił do działania. Zaledwie miesiąc po pożarze spółka zleciła i otrzymała ekspertyzę budowlaną. Wartość odtworzeniową spalonego obiektu wyceniono na 6 milionów złotych.

Prokuratura Rejonowa w Gorzowie prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia katastrofy w postaci pożaru, który bezpośrednio zagrażał życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Śledczy przesłuchują świadków i sprawdzają nagrania z monitoringu obiektu oraz prywatne filmy wideo.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Milczenie nadzoru budowlanego i błyskawiczne odpowiedzi Gorzowskiego Rynku Hurtowego

Kiedy 22 czerwca redakcja portalu gorzowianin.com wysłała oficjalne pytania do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie eksperyty i stanu spalonej hali, urzędnicy zigorowali nasze pytania. Zgodnie z prawem, inspektorat miał 14 dni na odpowiedź, jednak odpowiedzi nie dostaliśmy. W lipcu dwa razy dzwoniliśmy do urzędu. Inspektor Katarzyna Piechocka oraz jej pracownicy zapewniali, że odpowiedź na pewno zostanie wysłana. Pomimo ostatecznego wezwania z 13 lipca, pismo nie nadeszło. Odpowiedź otrzymaliśmy dopiero 3 sierpnia po kolejnej interwencji telefonicznej. Była bardzo zdawkowa i przyszła po kilku godzinach od rozmowy.

Dla całkowitego kontrastu komunikacja z Gorzowskim Rynkiem Hurtowym przebiegała wzorowo. Zarówno 22 czerwca, jak i na początku sierpnia prezes spółki udzielała nam wszelkich informacji od ręki. Rozmowy były przejrzyste, a wszystkie dane przekazane w sposób otwarty i profesjonalny.

Ekspertyza nie pozostawia złudzeń. Spalona hala idzie do rozbiórki

Pod koniec lipca Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał w końcu decyzję na podstawie ekspertyzy dostarczonej przez GRH. Z dokumentu jasno wynika, że główna stalowa konstrukcja nośna, cała konstrukcja dachu oraz murowane ściany nie nadają się do dalszego użytkowania.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

W piątek 31 lipca zapadła ostateczna decyzja i wydano nakaz rozbiórki hali numer 3. Prace mogą ruszyć najwcześniej 14 września 2026 roku, a termin na uporządkowanie terenu mija 31 sierpnia 2027 roku. Z wyburzenia ocalała jedynie ściana dzieląca halę spaloną od sąsiedniej hali numer 2 oraz ściana szczytowa przylegająca do ocalałej części administracyjnej.

Prezes Kasprzak-Perka: Zrobiliśmy ekspertyzę bardzo szybko. Nie będziemy z rozbiórką czekać do 2027 roku

Władze Gorzowskiego Rynku Hurtowego nie zamierzają zwlekać z pracami do przyszłego roku. Zaraz po uprawomocnieniu się decyzji nadzoru, spółka rusza z urzędowymi procedurami.

- Dano nam odległy termin do wykonania ekspertyzy do końca lipca. My jednak zrobiliśmy ją już w czerwcu. Zależało nam na tym, aby dowiedzieć się co dalej z tą halą. Na tej podstawie dostaliśmy nakaz rozbiórki spalonej hali, w której mieścił się park trampolin - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Joanna Kasprzak-Perka, prezes Gorzowskiego Rynku Hurtowego.

Zarząd spółki przygotowuje się do wyłonienia wykonawcy prac i stworzenia niezbędnej dokumentacji. - Najpierw musi być zlecony projekt rozbiórki. Chcemy, żeby na podstawie tego projektu powstał od razu kosztorys. Będziemy chcieli wykonać wyburzenie jak najszybciej, a nie czekać na to do 31 sierpnia 2027 roku - podkreśla prezes GRH.

Rozbiórka spalonej hali może kosztować miliony

- Żeby dokładnie oszacować koszty, projekt rozbiórki będzie obejmował obmiary robót wraz z fizycznym zabezpieczeniem ocalałych ścian, czyli ściany między halą numer dwa i częścią naszego biura, w której obecnie urzędujemy. Jednak mamy świadomość, że to będzie kosztować bardzo dużo - wyjaśnia Joanna Kasprzak-Perka.

W najbliższych dniach władze spółki spotkają się z prezydentem Jackiem Wójcickim, aby ustalić, co dokładnie powstanie w miejscu wyburzonego obiektu. - Będziemy rozmawiać co dalej z losami hali po pracach rozbiórkowych. Będziemy robić wszystko, aby roboty ruszyły jeszcze w tym roku. Nie wiemy jednak, ile potrwają prace projektowe. Bardzo bym chciała rozstrzygnąć przetarg przed końcem roku, ale najpierw musimy ułożyć dokładny harmonogram - podsumowuje prezes Kasprzak-Perka.

Fotoreportaż


Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości