Wraz z nadejściem ciepłych dni i zbliżającym się zakończeniem roku szkolnego, sytuacja na oddziale chirurgii dziecięcej w szpitalu w Gorzowie stała się bardzo poważna. Wolny czas i brak opieki sprawiają, że dzieci chętniej korzystają z jednośladów - hulajnóg elektrycznych i rowerów, jednak rzadko pamiętają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Lekarze codziennie przyjmują kolejne ofiary brawury na drogach i chodnikach.
- Pogoda jest piękna i my to odczuwamy. Kiedy dzień jest dłuższy, kiedy dzieci nie chodzą do szkoły, mają więcej czasu na rozrywkę, na pobyt na świeżym powietrzu, liczba tych urazów wzrasta wręcz dramatycznie. W tej chwili na oddziale leży już kilkoro dzieci po poważnych obrażeniach, głównie z hulajnogi, ale także z rowerów. Niektóre jechały w kaskach, ale niestety z przykrością odnotowuję, że część z nich nie miała kasku, mimo obowiązującej ustawy - mówił na antenie Radia Gorzów dr Tomasz Grzechnik, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie.
Młodzież celowo ignoruje przepisy prawa, a rodzice często nie mają kontroli nad tym, co ich dzieci robią poza domem. Nagminną praktyką stała się jazda we dwoje na jednym pojeździe. Kolejnym ogromnym zagrożeniem jest modyfikowanie fabrycznych blokad w hulajnogach elektrycznych, przez co rozwijają one prędkości skrajnie niebezpieczne dla zdrowia i życia młodych ludzi.
- Bądźmy szczerzy, nastolatek który ma 14-15 lat, no nie myśli o konsekwencjach. Dla niego bardzo fajnie jedzie się szybko, z przysłowiowym rozwianym włosem i jak później dochodzi do jakiegoś zdarzenia, poważnego wypadku, pytamy rodziców. Kask był? No tak, on ma w domu nawet trzy, cztery, pięce. No, ale w domu, a powinien być na głowie. Sprawny sprzęt to po pierwsze. Natomiast hulajnogi, jak wiemy, mają ograniczenia prędkości. Niestety, z przykrością należy stwierdzić, to wiemy wszyscy, że te zabezpieczenia bardzo łatwo zdjąć i młodzież niestety często to robi źle - opowiadał na antenie radia dr Grzechnik.
Dane Ministerstwa Infrastruktury jednoznacznie potwierdzają, że urazy głowy stanowią aż jedną trzecią wszystkich obrażeń u użytkowników hulajnóg elektrycznych. Dlatego rosnąca statystyka wypadków - w których w skali kraju brało udział ponad 6 tysięcy użytkowników rowerów i hulajnóg, w tym blisko 1100 dzieci - wymusiła radykalne zmiany w prawie.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Od środy 3 czerwca obowiązuje bezwzględny nakaz jazdy w kaskach ochronnych dla kierujących hulajnogami elektrycznymi, urządzeniami transportu osobistego oraz tradycyjnymi rowerami do 16. roku życia. Za brak kasku grozi mandat do 100 złotych.
Warto pamiętać, że od marca zaostrzono też limity wiekowe: samodzielna jazda po drogach publicznych jest dozwolona dopiero od 13. roku życia, pod warunkiem posiadania karty rowerowej lub prawa jazdy odpowiedniej kategorii. Młodsze dzieci mogą jeździć wyłącznie w strefach zamieszkania pod nadzorem dorosłego.
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |