Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę 21 czerwca około godz. 3 w nocy przy ul. Obrońców Pokoju w Gorzowie. Służby zostały zaalarmowane przez kobietę, która zauważyła malutkie dziecko błąkające się po ulicy.
- Malutkie dziecko, chodziło nagie po ulicy, bez żadnej opieki. Matka siedziała na balustradzie balkonu, kopała w rolety, była odurzona narkotykami. Ja tego chłopca znalazłam i wspólnie z koleżanką zaopiekowałyśmy się nim oraz wezwałyśmy służby - opisuje czytelniczka portalu gorzowianin.com, która chce pozostać anonimowa.
Na miejsce przyjechały trzy policyjne radiowozy oraz karetka pogotowia. - Policjanci potwierdzili, że na ulicy znajduje się 2-letnie dziecko oraz kobieta, które je znalazła. Natomiast w jednym z mieszkań na balkonie, a dokładnie na barierkach tego balkonu siedziała kobieta, była to matka tego chłopczyka. Funkcjonariuszom udało się namówić kobietę, aby bezpiecznie wróciła na balkon - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Policjanci weszli do mieszkania, w którym znajdowała się 22-latka. Drzwi do mieszkania były uchylone, a w środku nie było nikogo innego.
- 22-letnia kobieta była pod wpływem alkoholu, miała w organizmie ponad 1,5 promila. Przy kobiecie znaleźliśmy także substancje, które prawdopodobnie są substancjami odurzającymi. Od 22-latki została pobrana krew do badań. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty - komentuje Jaroszewicz.
Dziecku nic się nie stało, zostało przekazane opiekę rodzinie. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty.
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Gorzowie, która wszczęła w tej sprawie śledztwo. 22-latka została przesłuchana i usłyszała zarzuty.
- Matka usłyszała zarzut narażenia swojego małoletniego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto usłyszała zarzut posiadania znacznej ilości substancji narkotykowych - opowiada prokurator Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.
W sprawie pojawia się jednak istotna okoliczność, którą będzie teraz badać prokuratura. Okazuje się, że w momencie zdarzenia kobieta nie mogła wejść do wnętrza mieszkania, bo była zamknięta na balkonie.
- Ta matka była zamknięta od wewnątrz na tym balkonie, czyli ona nie mogła samodzielnie wejść do środka. Teraz będziemy wyjaśniać wszystkie okoliczności, bo drzwi wejściowe do mieszkania były uchylone, a wewnątrz nikogo nie było - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com prokurator Wojciechowska-Grześkowiak.
Prokurator zastosował wobec 22-latki dozór policji. Śledczy powiadomili o sytuacji sąd rodzinny, który zdecyduje co dalej z chłopczykiem. Dziecko zostało przekazane pod opiekę osób z rodziny.
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |