Kłopoty w kursowaniu pociągów występują już od rana. Jak podaje na swojej stronie internetowej PKP Intercity, pociągi z Gorzowa do Warszawy przez Zbąszynek nie będą kursować ani z Gorzowa, ani z Zielonej Góry do 22 czerwca. Pociągi na odcinku Gorzów Wielkopolski – Zbąszynek oraz w relacji odwrotnej zostały odwołane, a w zamian wprowadzono autobusową komunikację zastępczą. Od stacji Zbąszynek składy będą przeciągane lokomotywami spalinowymi przez stacje Wolsztyn i Grodzisk Wielkopolski.
Przyczyną zakłóceń w kursowaniu pociągów na terenie województw lubuskiego i wielkopolskiego jest awaria zasilania. W Gorzowie jednak takich problemów być nie powinno, bo sieci trakcyjnej nad torami najzwyczajniej w świecie brakuje. Na odcinkach niezelektryfikowanych kursują lokomotywy spalinowe, więc pociągi do Zbąszynka (IC Lubuszanin i IC Strzelecki) oraz w kierunku Krzyża (TLK Krajna i TLK Bory Tucholskie) powinny jeździć bez przeszkód. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że lokomotywy, które miały ciągnąć wspomniane pociągi, zostały w trybie awaryjnym przekierowane na południe województwa, aby przeciągać składy na odcinkach w okolicy Zielonej Góry.
Jak informuje przewoźnik, przewidywane opóźnienia pociągów skierowanych drogą okrężną przez stacje Kostrzyn, Szczecin Dąbie i Krzyż mogą wynieść nawet 240 minut. Dodatkowo pasażerowie mogą korzystać z przejazdów pociągami innych przewoźników, ponieważ uzgodniono do odwołania wzajemne honorowanie biletów spółek „PKP Intercity” S.A., „POLREGIO” S.A. oraz Koleje Wielkopolskie sp. z o.o. na terenie województw wielkopolskiego i lubuskiego. Podróżnym, którzy zakupili bilety na przejazdy w dniach 19–22 czerwca 2026 r. i zdecydują się na rezygnację lub zmianę terminu, PKP Intercity umożliwi bezpłatną zmianę daty podróży pociągami w terminie do 30 czerwca 2026 r. lub zwrot biletów bez potrącania odstępnego.
Awarię zasilania na trasie do Poznania odczuli już dotkliwie pasażerowie porannych połączeń uruchamianych przez PKP Intercity. Nasi czytelnicy alarmowali, że z Gorzowa nie odjechał IC Lubuszanin w kierunku Warszawy oraz TLK Krajna do Gdyni.
– Najpierw nie odjechał dziś IC Lubuszanin (planowy odjazd 4:50). Kilkukrotnie podawano komunikaty o wprowadzeniu zastępczej komunikacji autobusowej na odcinku Gorzów – Zbąszynek. Minęła godzina, a autobus nadal się nie pojawił. Zero informacji o dalszych działaniach, zero wyjaśnień, zero przedstawicieli PKP na stacji. Pasażerowie zostali pozostawieni sami sobie. Kolejny pociąg do Gdyni miał odjechać planowo o 5:47. Przez cały czas podawany jest komunikat o około 30-minutowym opóźnieniu. Tymczasem na stacji stoi skład, który miał realizować to połączenie. Nie ma przy nim ani maszynisty, ani konduktora. Wszystko wskazuje na to, że od dawna wiadomo, iż ten pociąg nigdzie nie pojedzie. Mimo to pasażerom wciąż przekazuje się informacje o „opóźnieniu”, zamiast uczciwie powiedzieć, jaka jest rzeczywista sytuacja – relacjonował nasz czytelnik Dawid.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |