Wiadomości

Stal Gorzów pokonała wicemistrzów Polski. Wygrana z Motorem Lublin 46:44

24 maja 2026, 21:15, Anna Kluwak
fot. Weronika Jaworska
NA ŻYWO Najważniejsze fakty z miasta co godzinę
Włącz radio
Stal Gorzów pokonała na własnym torze Motor Lublin 46:44 w zaległym meczu 4. kolejki PGE Ekstraligi. Gospodarze zapewnili sobie meczowe zwycięstwo już w 14. biegu. Liderami Stali byli Jack Holder (13 punktów) oraz Anders Thomsen (10 punktów).
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Co to był za mecz! Zaległe spotkanie 4. kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy Gezet Stalą Gorzów a Orlen Oil Motorem Lublin zapowiadało się jako niezwykle trudna przeprawa dla gospodarzy. Choć obie drużyny musiały radzić sobie z mocno nietypowymi roszadami w zestawieniach, to gorzowianie pokazali niesamowity charakter, wyrywając z faworyzowanym Lublinem 46:44!

Stal Gorzów - Motor Lublin 46:44

W 1. biegu świetnie zaprezentował się Jack Holder, jednak błędy Pawła Przedpełskiego na pierwszym łuku kosztowały Stal utratę punktów i bieg zakończył się remisem. Prawdziwe emocje przyniosła jednak druga odsłona dnia. Wyścig juniorski został przerwany przez start Oskara Palucha - sędzia po analizie wideo podjął bezwzględną decyzję o wykluczeniu młodzieżowca Stali za dotknięcie taśmy. W powtórce klasę pokazał Adam Bednar, który na trzecim okrążeniu kapitalnym atakiem minął Bartosza Bańbora.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Gdy w 3. biegu Bartosz Zmarzlik wraz z Mateuszem Cierniakiem wyprowadzili Motor na podwójne prowadzenie, wydawało się, że mistrzowie łapią wiatr w żagle. Anders Thomsen zdołał jednak przedzielić parę gości na drugim kółku. Pierwsza seria, pełna upadków i powtórek (w 4. biegu groźnie sczepili się motocyklami Bednar z Jaworskim), zakończyła się czteropunktowym prowadzeniem przyjezdnych (10:14).

Druga i trzecia seria to popis niezwykle wyrównanej walki, w której oglądaliśmy serię aż pięciu remisów z rzędu! Sygnał do odrabiania strat dał w 5. biegu Paweł Przedpełski, staczając twardy, zwycięski bój na pierwszym okrążeniu z Martinem Vaculikiem. Stal zbliżyła się na dwa „oczka” i ten dystans utrzymywał się przez długi czas.

Kibice na Stadionie im. Edwarda Jancarza zamarli w 10. wyścigu. Gorzowianie fenomenalnie wyszli ze startu i prowadzili podwójnie, wywołując totalną euforię na trybunach. Wtedy jednak wściekły Bartosz Zmarzlik rzucił się w szaloną pogoń i jednym, genialnym atakiem na pierwszym łuku drugiego okrążenia minął zarazem Pollestada, jak i Przedpełskiego, ratując remis dla Motoru. Po 10 biegach tablica wyników wskazywała 29:31.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

W 11. biegu kapitalnym refleksem popisali się Jack Holder oraz Mathias Pollestad, nie dając szans Kacprowi Worynie i wygrywając podwójnie. Prawdziwa bomba wybuchła jednak w biegu 13. Rezerwowy Adam Bednar wygrał start, a chwilę później dołączył do niego Anders Thomsen. Bartosz Zmarzlik dwoił się i troił, ale nie był w stanie rozdzielić kapitalnie jadących gospodarzy! Stal wygrała 5:1 i przed biegami nominowanymi prowadziła już 42:36.

W 14. biegu pieczęć na meczowym zwycięstwie postawili Przedpełski i Pollestad. Choć Zmarzlik jako rezerwa taktyczna przyjechał pierwszy, to Mateusz Cierniak zamknął stawkę, co oznaczało jedno – Stal Gorzów wygrywa cały mecz! Motor walczył jednak do końca o jak najlepszy bilans przed rewanżem. W ostatnim wyścigu dnia Zmarzlik z Vaculikiem podwójnie pokonali Holdera (Thomsen zanotował defekt na starcie), ustalając końcowy rezultat na 46:44.  Ostatecznie dwa punkty zostają w Gorzowie.

Gezet Stal Gorzów - 46 punktów

9. Jack Holder – 13 (3, 3, 3, 3, 1)

10. Oskar Chatłas – 0 (-, -, -, -)

11. Paweł Przedpełski – 6+3 (0, 3, 1*, 1*, 1*)

12. Marcel Szymko – 0 (-, -, -, -, -)

13. Anders Thomsen – 10 (2, 3, 2, 3, d)

14. Adam Bednar – 6+2 (3, 0, 0, 1*, 2*)

15. Oskar Paluch – 4 (t, 2, 0, 0, 2)

16. Mathias Pollestad – 7+1 (0, 1, 2, 2*, 2)

Orlen Oil Motor Lublin - 44 punkty

1. Kacper Woryna – 5+2 (1*, 2, 1*, 1)

2. Mateusz Cierniak – 7+1 (1, 1*, 2, 3, 0)

3. Martin Vaculik – 9+1 (2, 2, 3, 0, 2*)

4. Dawid Cepielik – 0 (-, -, -, -)

5. Bartosz Zmarzlik – 15 (3, 2, 3, 1, 3, 3)

6. Bartosz Bańbor – 5 (2, 3, 0, 0, 0)

7. Bartosz Jaworski – 3+1 (1, 1, 1*, 0, 0)

8. Sven Cerjak – 0 ()

Fotoreportaż


Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości