Wiadomości

Kontrowersja w Lesznie i świetny Jack Holder. Stal wraca bez punktów

26 kwietnia 2026, 19:12, Marcin Kluwak
źródło: Stal Gorzów
W niedzielne popołudnie kibice w Lesznie byli świadkami niezwykle zaciętego pojedynku w ramach 3. kolejki PGE Ekstraligi. Gezet Stal Gorzów uległa miejscowej Fogo Unii Leszno 40:50, choć losy spotkania ważyły się niemal do ostatniej serii startów. Gorzowianie musieli radzić sobie w tym meczu bez kontuzjowanego Andersa Thomsena, za którego stosowano zastępstwo zawodnika. Mimo ambitnej postawy i doskonałej formy Jacka Holdera, to gospodarze ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Początek zawodów należał do podopiecznych Piotra Palucha. Po pierwszej serii startów goście nieoczekiwanie prowadzili 13:11, co było zasługą przede wszystkim świetnej postawy juniorów. Adam Bednar i Oskar Paluch w drugim biegu dnia dowieźli do mety podwójne zwycięstwo, nie dając szans młodzieżowcom z Leszna. Sytuacja zaczęła się jednak komplikować w drugiej fazie zawodów, kiedy gospodarze zaczęli lepiej odczytywać warunki panujące na leszczyńskim torze.

Kluczowym i najbardziej kontrowersyjnym momentem całego spotkania był bieg szósty. Na torze prowadzili gospodarze, ale napędzający się po zewnętrznej Jack Holder był wyraźnie szybszy od Piotra Pawlickiego. Na ostatnim okrążeniu, gdy Australijczyk próbował wyprzedzić Polaka, Pawlicki gwałtownie zmienił tor jazdy, doprowadzając do kontaktu. Sędzia Paweł Słupski po długiej analizie powtórek zdecydował o wykluczeniu zawodnika Unii.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

- Popełniłem błąd - skwitował Piotr Pawlicki przed kamerami Canal+ Sport na temat sytuacji z biegu 6., w którym o mało nie wywrócił Jacka Holdera. Wychowanek Unii dosadnie dodał, że nie chce zbyt wiele mówić o sposobie przygotowaniu toru na dzisiejsze zawody.

Po tym zdarzeniu Stal prowadziła 20:16, a chwilę później, dzięki świetnej jeździe Adama Bednara i Pawła Przedpełskiego, przewaga wzrosła do ośmiu punktów. Wydawało się, że gorzowianie kontrolują mecz, jednak odpowiedź Unii była natychmiastowa. Seria trzech biegów wygranych przez gospodarzy w stosunku 5:1 oraz 4:2 pozwoliła im wyjść na prowadzenie przed decydującą fazą meczu. Znakomicie w ekipie z Leszna prezentował się Ben Cook, który wspólnie z Keynanem Rew budował przewagę swojego zespołu.

W końcówce spotkania Stal próbowała jeszcze ratować wynik rezerwami taktycznymi, ale gospodarze byli już zbyt rozpędzeni. W trzynastym biegu Piotr Pawlicki zrehabilitował się za wcześniejsze wykluczenie, wyprzedzając na trasie Jacka Holdera. Ostateczne zwycięstwo Unii przypieczętował ostatni wyścig dnia, w którym para Cook i Rew ograła duet Holder i Przedpełski. Liderem Stali był Jack Holder, który zdobył 17 punktów, dwojąc się i trojąc na dystansie, jednak zabrakło mu wsparcia kolegów w kluczowych momentach.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Punktacja:

Fogo Unia Leszno - 50

Grzegorz Zengota 2+1 (1, 1, -, -) Janusz Kołodziej 7 (3, 0, 3, 1, 0) Ben Cook 13+1 (2, 3, 2, 3, 3)  Keynan Rew 10 (2, 1, 3, 3, 1) Piotr Pawlicki 8+1 (0, w, 2, 3, 3) Nazar Parnicki 7+1 (0, 2, 3, 1, 1) Kacper Mania 3 (1, 1, 1) Emil Konieczny 0

Gezet Stal Gorzów - 40

Jack Holder 17 (3, 3, 3, 2, 2, 2, 2), Anders Thomsen (Zastępstwo Zawodnika), Marcel Szymko 0 (-, -, -, -, -), Oskar Chatłas 0 (-, -, -, 0, -), Paweł Przedpełski 7+2 (1, 2, 1, 2, -, 1, 0),  Oskar Paluch 3+1 (2, 1, 0, 0), Adam Bednar 6 (3, 0, 0, 3, 0, 0), Mathias Pollestad 7 (0, 2, 2, 1, 0, 2)

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości