Wiadomości

Dramat 10-miesięcznego chłopca. Rodzina miała kuratora, sąd zdecyduje o prawach rodzicielskich

19 maja 2026, 12:43, Anna Kluwak
zdjęcie poglądowe
10-miesięczny chłopiec trafił do szpitala w Gorzowie z pękniętą czaszką i krwiakiem śródczaszkowym, a jego matka usłyszała zarzuty. Na jaw wychodzą nowe fakty w tej sprawie. Okazało się, że rodzina już od stycznia była objęta nadzorem kuratora, a w sądzie toczy się postępowanie w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej wobec matki i pozbawienie praw rodzicielskich wobec ojca.

Na początku maja 10-miesięczny chłopiec z gminy Bogdaniec trafił do gorzowskiego szpitala. Jak ustalili śledczy, nie później niż do 4 maja, Karolina G. sprawująca opiekę nad synem, doprowadziła do skrajnego zaniedbania chłopca. U niemowlęcia stwierdzono silną wszawicę oraz rozległe i bolesne odparzenia skóry. Chłopiec co najmniej raz spadł z niezabezpieczonego mebla i uderzył głową o podłogę. Skutki upadku okazały się fatalne. Lekarze zdiagnozowali u niemowlaka pęknięcie kości potylicznej i ciemieniowej oraz krwiaka śródczaszkowego.

Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim przedstawiła matce zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Karolina G. przyznała się do winy i uzależnienia od narkotyków. Grozi jej do 5 lat więzienia.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Ojciec przywiózł dziecko do szpitala, który zawiadomił policję

To ojciec dziecka miał przywieźć niemowlę do szpitala w Gorzowie. Mężczyzna miał zauważył, że jego syn jest zaniedbany i ma ranę na głowie. Szpital od razu zawiadomił o tej sytuacji policję.

- Zgodnie z procedurami, kiedy istnieje podejrzenie dotyczące pojawienia się przemocy wobec dziecka, mamy obowiązek zawiadomienia policji. W takich sytuacji policjanci bardzo szybko reagują i przyjeżdżają do szpitala - mówi Paweł Trzciński, rzecznik prasowy Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie.

Po interwencji policji i zgłoszeniu obrażeń u dziecka, uruchomiono procedury prawne. - We wtorek 5 maja 2026 roku, od razu po zgłoszeniu obrażeń u dziecka i interwencji policji, sąd w trybie zabezpieczenia umieścił dwoje starszych dzieci oraz najmłodszego dziesięciomiesięcznego chłopca w niezawodowej spokrewnionej rodzinie zastępczej - informuje sędzia Olimpia Barańska-Małuszek, prezes Sądu Rejonowego w Gorzowie.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Rodzina pod okiem kuratora. Matka będzie miała ograniczone prawa rodzicielska, a ojciec odebrane?

Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim poinformował, że rodzina była objęta nadzorem kuratorskim i sądu rodzinnego od stycznia 2026 roku.

W sądzie zaplanowano już kolejne działania wobec rodziców. - W sądzie trwa postępowanie w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej wobec matki i pozbawienie praw rodzicielskich wobec ojca. Rozprawa została zaplanowana na czerwiec - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com sędzia Roman Makowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie.


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości