Wiadomości

Akt oskarżenia za remont Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. Sześć osób usłyszało zarzuty

14 maja 2026, 10:37, Anna Kluwak
Lubuski Urząd Wojewódzki w Gorzowie po remoncie elewacji i wnętrz przy ulicy Jagiellończyka
fot. archiwum
Remont Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego mógł zakończyć się tragedią. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom, którym zarzuca poświadczenie nieprawdy w dokumentacji i doprowadzenie do ponad 3 milionów złotych strat. Z ustaleń prokuratury wynika, że w gmachu przy ul. Jagiellończyka wykonano wadliwy system oddymiania, co w przypadku pożaru stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób.

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom, które odpowiadały za nadzór i kierowanie robotami podczas przebudowy Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. Śledztwo prowadzone przez policjantów z wydziału do walki z korupcją trwało pięć lat. Zarzuty dotyczą poświadczenia nieprawdy w dokumentacji budowlanej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.

Lubuski Urząd Wojewódzki jak śmiertelna pułapka

Nieprawidłowości dotyczą I i II etapu modernizacji gmachu przy ul. Jagiellończyka 8, które realizowano w latach 2014-2016. Choć dokumenty odbiorowe, wpisy w dzienniku budowy i protokoły końcowe potwierdzały, że wszystko jest w porządku, rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Wykonawca odstąpił od zatwierdzonego projektu w zakresie wentylacji mechanicznej i oddymiającej.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

- Nie wykonano wewnętrznej obudowy kanałów wentylacyjnych z wymaganych materiałów ogniochronnych. Wadliwie zrobiono też szachty wentylacyjne, w których zostawiono liczne nieszczelności - mówi prokurator Jacek Wasilewski z Prokuratury Rejonowej w Gorzowie.

W praktyce oznaczało to, że gdyby w urzędzie wybuchł pożar, system oddymiania nie zadziałałby poprawnie. Dym i ogień rozprzestrzeniałyby się w sposób niekontrolowany, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla pracowników i petentów.

Oskarżeni nie przyznają się do winy

Śledczy ustalili, że poprzez poświadczenie nieprawdy w dokumentach wprowadzono urzędników w błąd. Skutkiem było doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie ponad 3 milionów złotych. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie w trakcie zbierania dowodów przesłuchali kilkudziesięciu świadków i przeanalizowali setki dokumentów.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

- Dzięki czasochłonnej pracy funkcjonariuszy zgromadzono obszerny materiał dowodowy, który pozwolił prokuratorowi na przedstawienie zarzutów - wyjaśnia młodszy aspirant Bartosz Kulej z zespołu prasowego KWP w Gorzowie.

Oskarżeni nie przyznali się do winy. Prokuratura zastosowała wobec nich zabezpieczenia majątkowe. Za popełnione przestępstwa grozi im teraz do 8 lat więzienia.

Kim są oskarżone osoby?

Oficjalne odpowiedzi prokuratury na pytania portalu gorzowianin.com  rzucają nowe światło na strukturę oskarżonych i mechanizm oszustwa. Wśród sześciu osób, które staną przed sądem, nie ma żadnego pracownika ani urzędnika Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. Akt oskarżenia objął wyłącznie przedstawicieli prywatnych firm, które realizowały inwestycję oraz odpowiadały za nadzór. Zarzut działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dotyczy wszystkich oskarżonych.

W tym przypadku korzyść polegała na tym, że inwestor sfinansował prace, które w rzeczywistości nie zostały wykonane zgodnie z projektem. Prywatny wykonawca zarobił na tańszych, nieogniochronnych materiałach i uniknął kosztów napraw w okresie gwarancji.

Co ważne dla mieszkańców, system oddymiania w gmachu przy ul. Jagiellończyka 8 został już poprawiony, ale proces naprawczy sfinansowano ze środków publicznych. Oznacza to, że za błędy prywatnych przedsiębiorców ostatecznie zapłacili podatnicy.

W SKRÓCIE: AKT OSKARŻENIA ZA REMONT URZĘDU WOJEWÓDZKIEGO
  • 6 osób oskarżonych: Prokuratura Okręgowa w Gorzowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko osobom odpowiedzialnym za nadzór i kierowanie robotami budowlanymi.
  • 3 miliony złotych strat: Śledztwo wykazało, że poprzez poświadczenie nieprawdy w dokumentacji doprowadzono do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wielkiej wartości.
  • Lata nieprawidłowości: Sprawa dotyczy I i II etapu modernizacji gmachu przy ul. Jagiellończyka, które były realizowane w latach 2014-2016.
  • Zagrożenie życia: Wykonawca odstąpił od projektu w zakresie systemu oddymiania i wentylacji, co w przypadku pożaru uniemożliwiłoby bezpieczną ewakuację.
  • Poważne zarzuty: Oskarżeni odpowiedzą za poświadczenie nieprawdy w dziennikach budowy i protokołach oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia wielu osób.
  • 8 lat więzienia: Oskarżeni nie przyznają się do winy; za popełnione przestępstwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
AI-READABLE SUMMARY | GORZOWIANIN.COM

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości