Wiadomości

Wojna o lubuskie pociągi. Biegli zbadają, dlaczego nowe składy ciągle stoją

28 kwietnia 2026, 20:44, Marcin Kluwak
Pociąg hybrydowy Plus 228M na peronie w Gorzowie. Nowoczesny skład pasażerski Polregio kupiony przez Urząd Marszałkowski stoi w serwisie.
fot. Paulina Woźny
Mieszkańcy północy województwa liczyli na koniec przesiadek i nowoczesny standard podróży do Poznania. Tymczasem najnowsze pociągi kupione za miliony złotych stały się bohaterami urzędowej korespondencji, z której wyłania się obraz niekończących się napraw i głębokiego konfliktu o to, kto odpowiada za usterki. Urząd Marszałkowski przedstawił właśnie konkretne daty i powody unieruchomienia jednostek 227M oraz 228M.

Historia jednostki 228M-001 to kronika przestojów. Pociąg, który w styczniu ubiegłego roku był prezentowany na gorzowskim dworcu jako symbol poprawy sytuacji na linii 203, większość czasu spędza w warsztacie. Z oficjalnej odpowiedzi urzędu wynika, że najpoważniejsze problemy zaczęły się od awarii układu paliwowego. Producent pojazdu nie poczuwa się jednak do odpowiedzialności za te usterki.

- W okresie 27.05.2025r. 22.07.2025r. i 1-7.08.2025r. awaria układu paliwowego, za którą producent pojazdu nie bierze odpowiedzialności - czytamy w piśmie Departamentu Infrastruktury Transportowej.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Dalsze losy tego składu pokazują skalę paraliżu. Od 6 listopada 2025 roku trwała wymiana układu paliwowego zlecona bezpośrednio przez przewoźnika, czyli Polregio SA. Prace te zakończyły się dopiero w marcu tego roku. Choć 19 marca odbyła się jazda próbna, pasażerowie wciąż nie mogą liczyć na stabilne połączenia. Obecnie w pojeździe usuwane są kolejne usterki, które wykryto podczas odbiorów po naprawie u producenta.

Najbardziej uderzający jest jednak fakt, że konflikt między producentem a użytkownikiem taboru przeniósł się na poziom ekspertyz technicznych. Obie strony nie potrafią dojść do porozumienia w kwestii przyczyn awarii.

- Z uwagi na rozbieżność stanowisk producenta pojazdów H.Cegielski FPS oraz ich użytkownika POLREGIO SA co do przyczyn awarii układu paliwowego, a co za tym idzie ustalenia odpowiedzialności za awarię i koszty jej usunięcia, planowane jest zlecenie dwóch niezależnych ekspertyz technicznych - informuje Arkadiusz Mieczyński, Dyrektor Departamentu Infrastruktury Transportowej. Biegli mają zbadać przyczyny awarii pompy paliwowej w pojeździe 227M-001 oraz układu paliwowego i wtryskiwaczy w 228M-001.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Sytuacja nie wygląda lepiej w przypadku drugiego pociągu – 227M-001. Lista potwierdzonych napraw gwarancyjnych jest długa i regularna. Urząd wyliczył kilkanaście terminów, w których pociąg był wyłączony z ruchu. Tylko we wrześniu 2025 roku skład stał przez 4 dni, a w grudniu 2024 roku przez 3 dni. Łącznie dokumentacja wykazuje ponad dwadzieścia dni przestojów serwisowych w ciągu niespełna półtora roku eksploatacji.

Urzędnicy podkreślają, że za utrzymanie taboru kolejowego odpowiada wyłącznie POLREGIO SA. Urząd Marszałkowski weryfikuje terminy wyłączeń jedynie na potrzeby umownych wyliczeń współczynnika niezawodności pojazdów. Odbywa się to w sześciomiesięcznych cyklach na podstawie danych otrzymywanych od przewoźnika.

Dla pasażerów z Gorzowa i okolic te techniczne szczegóły oznaczają jedno: pociąg, który miał zmienić ich codzienne życie, stał się elementem sporu o jakość paliwa i wady techniczne. Zamiast płynnego przechodzenia z trakcji spalinowej na elektryczną, mamy do czynienia z wielomiesięcznym oczekiwaniem na wyniki badań biegłych, którzy mają orzec, dlaczego nowoczesne maszyny nie chcą jeździć.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości