Mieszkańcy Gorzowa mogą zapomnieć o szybkim wsparciu medycznym na dwóch kołach. Choć motoambulanse świetnie radzą sobie w korkach dużych miast, w Gorzowie pomysł wylądował w koszu. Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, Andrzej Szmit, wprost oskarża urzędników o ignorancję i brak kontaktu.
Szef gorzowskich ratowników nie przebiera w słowach. Przez brak porozumienia z magistratem, Gorzów staje się białą plamą na mapie nowoczesnego ratownictwa.
- Jesteśmy jednym z niewielu miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców, które nie wykazało żadnej inicjatywy, żeby z nami się dogadać. Mam pretensje do Urzędu Miasta o to, bo rozmawiałem, nie było żadnego odzewu. Powiedziałem: rezygnuję - podkreslał Andrzej Szmit na antenie Radia Gorzów.
Dyrektor pogotowia podkreśla, że rezygnacja z walki o motocykle to efekt muru, na jaki natrafił w gorzowskim magistracie. Gorzów, w przeciwieństwie do Zielonej Góry, nawet nie spróbował znaleźć pieniędzy na ten cel.
Koszt zakupu dwóch maszyn wraz z wyposażeniem to około 500 tysięcy złotych. Pogotowie samo tego nie udźwignie, bo pieniądze z kontraktów ledwo spinają bieżące wydatki.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
- Środki, które są przekazywane w tej chwili przez NFZ nie wystarczają na to, żebym ja kupił dzisiaj dwa motoambulanse. To jest około 270 tysięcy na cały sezon pracy ratowników. Przy ich pensjach to w zasadzie wystarcza tylko na wypłaty, a gdzie kilkaset tysięcy na zakup sprzętu? - wyliczał na antenie radia dyrektor pogotowia.
Urząd Miasta Gorzowa odbija piłeczkę i przyznaje, że nie ma na ten cel pieniędzy. - Niestety w obecnej sytuacji budżetowej nie dysponujemy środkami, które pozwalałyby na udzielenie takiego wsparcia. Trzeba też jasno podkreślić, że Pogotowie Ratunkowe jest jednostką administracji rządowej i to przede wszystkim z budżetu państwa powinno być finansowane wyposażenie tego typu. Nie zamykamy tej sprawy. Jeśli w przyszłości pojawią się odpowiednie warunki finansowe, będziemy gotowi wrócić do tych rozmów o wsparciu dla Pogotowia - mówił w rozmowie z Radiem Zachód Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.
Jak się okazuje, w Zielonej Górze motoambulans wyjedzie na ulice już 1 maja. Dyrektora Szmita boli kompletna niewiedza urzędników o tym, jak działają służby ratunkowe w ich własnym mieście.
- Ostatnio się dowiedziałem, że w ogóle w świadomości miasta nie ma tego, że jesteśmy odrębną częścią. Nie jesteśmy częścią szpitala, tylko samodzielnym bytem ratownictwa medycznego. No trudno, przykro. Już po COVID-zie nam nie podziękowano, bo myślano, że jesteśmy ze szpitala - podsumowuje Andrzej Szmit.
|
Twoje najpiękniejsze wspomnienia w dźwiękach rocka
19 maja 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
JUBILEUSZOWY KONCERT Z OKAZJI 55-LECIA PRACY ARTYSTYCZNEJ
7 czerwca 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |