Ta sprawa ciągnie się od lat. Kładka na moście kolejowym została zamknięta w 2012 roku na chwilę. Ta chwila trwa już blisko 14 lat. Z ul. Fabrycznej dworzec widać niemal od razu, ale dojście wciąż oznacza długi spacer przez centrum. Przez ten czas mieszkańcy słyszeli kolejne zapowiedzi, analizy i deklaracje. Teraz pojawił się nowy dokument, który rzeczywiście ma znaczenie. To decyzja o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej dla inwestycji obejmującej nie tylko sam most nad Wartą, ale też kładkę dla pieszych, most nad Kanałem Ulgi, odwodnienie, ściany oporowe, przepusty i przebudowę kolidującej infrastruktury.
Z obwieszczenia wojewody wynika, że decyzja dotyczy inwestycji prowadzonej w ramach zadania Modernizacja linii kolejowej nr 367 w obrębie miasta Gorzów Wielkopolski. Wprost zapisano w niej rozbiórkę i budowę mostu wraz z kładką dla pieszych nad rzeką Wartą oraz rozbiórkę i budowę mostu nad Kanałem Ulgi. W dokumencie wskazano też konkretne działki na terenie miasta, których dotyczy decyzja. To oznacza, że sprawa wyszła z etapu ogólnych zapowiedzi i weszła w formalny tryb administracyjny.
To jednak nie jest jeszcze zielone światło dla rozpoczęcia budowy. Strony postępowania mogą zapoznać się z treścią decyzji, a od samej decyzji przysługuje odwołanie do Ministra Rozwoju i Technologii za pośrednictwem Wojewody Lubuskiego. Dopiero po zakończeniu tej procedury i przy braku dalszych przeszkód decyzja będzie mogła stać się ostateczna i prawomocna.
Dla mieszkańców Zawarcia i okolic ul. Fabrycznej to nie jest temat z papierów i pieczątek. To codzienna droga, która od lat jest nienaturalnie wydłużona. Kładka była wygodnym przejściem w stronę dworca. Po jej zamknięciu trzeba nadrabiać przez centrum, choć cel jest na wyciągnięcie ręki. Dlatego każda nowa informacja w tej sprawie budzi zainteresowanie. Nie chodzi tylko o pieszych. Mowa o całym moście na Warcie i jego przebudowie, a więc o jednej z ważniejszych kolejowych przepraw w mieście.
Właśnie dlatego tak duże znaczenie miały zapowiedzi z 2025 roku. W czerwcu podczas sesji Rady Miasta przedstawiciel PKP Polskich Linii Kolejowych Paweł Pleśniar mówił:
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
- Zamierzamy zakończyć projektowanie jeszcze w tym roku, a na przełomie 2025 i 2026 roku chcemy uzyskać wszystkie niezbędne zgody i pozwolenia. To umożliwi nam wejście na plac budowy. Wtedy padła też informacja, że cała inwestycja wraz z kładką powinna zostać ukończona do połowy 2027 roku.
Dziś tej daty nie da się już traktować jako obowiązującego terminu. W odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały, że prace projektowe wciąż trwają, a zakończenie dokumentacji zaplanowano na pierwszą połowę 2026 roku. Spółka zaznaczyła też, że uzyskanie kluczowych decyzji administracyjnych przewidziano na drugi kwartał 2026 roku, a wniosek o pozwolenie na budowę będzie mógł zostać złożony dopiero po tych rozstrzygnięciach.
To oznacza jedno. Mimo wydanej właśnie decyzji lokalizacyjnej mieszkańcy nadal nie dostali odpowiedzi, kiedy inwestycja realnie ruszy. Nie ma też kosztorysu ani harmonogramu prac. PKP PLK wskazuje, że szczegółowy plan ma powstać dopiero po ogłoszeniu przetargu. Kiedy ten przetarg zostanie uruchomiony, tego spółka na razie nie podaje.
Ta historia nie zaczęła się wczoraj. W kwietniu 2016 roku prezydent Jacek Wójcicki mówił: -Dogadaliśmy się z koleją. Zrobimy to w przyszłym roku. To taki symbol, że jak się chce, to się da. Od tamtej deklaracji minęły lata. Były rozmowy z PKP PLK, miejskie plany, zapisy w budżecie, później nowe pomysły i kolejne przesunięcia. Kładki nadal nie ma.
Dlatego obecna decyzja wojewody jest ważna, ale sama w sobie nie kończy tej historii. To mocny krok na papierze, jednak z punktu widzenia mieszkańców najważniejsze będzie dopiero to, co wydarzy się później. Czy pojawi się pozwolenie na budowę, czy ruszy przetarg i czy wreszcie padnie termin, którego znów nie trzeba będzie poprawiać po roku.
Na razie wiadomo tyle, że po latach zapowiedzi pojawił się kolejny formalny etap. Most na Warcie i kładka w Gorzowie znów przesunęły się do przodu, ale wciąż tylko o jeden krok. Dla mieszkańców, którzy od 2012 roku słyszą o tej sprawie regularnie, to nadal za mało, by mówić o przełomie.
|
Teraz albo Nigdy Tour | Gorzów Wielkopolski
15 maja 2026
kup bilet |
|
JUBILEUSZOWY KONCERT Z OKAZJI 55-LECIA PRACY ARTYSTYCZNEJ
7 czerwca 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |