Zarząd SM „Dolinki” zabiera głos w sprawie astronomicznych rachunków za ciepłą wodę przy ul. Parkowej. Choć mieszkańcy płacą za podgrzanie wody dwa razy więcej niż w innych częściach miasta, spółdzielnia twierdzi, że stawka nie odbiega od normy, a instalacja działa bez zarzutu.
Doczekaliśmy się odpowiedzi Spółdzielni Mieszkaniowej „Dolinki” na naszą interwencję w sprawie rekordowych cen podgrzania wody przy ul. Parkowej. Sprawa wywołała ogromne poruszenie wśród lokatorów, którzy czują się zakładnikami systemu ciepłowniczego. Mieszkańcy alarmowali, że po likwidacji piecyków gazowych i przejściu na sieć miejską, zamiast obiecanych oszczędności, uderzyła w nich drożyzna. Obecnie płacą 100 zł za metr sześcienny podgrzania wody.
Zdaniem spółdzielni, wysoka cena podgrzania wody nie wynika z błędów zarządcy, lecz z mniejszego zużycia wody przez samych mieszkańców. W piśmie do redakcji zarząd tłumaczy, że przy niższym poborze koszty stałe (np. utrzymanie temperatury w rurach) rozkładają się na mniejszą liczbę metrów, co drastycznie podbija cenę jednostkową. Zarząd podkreśla, że: „zjawisko utraty części ciepła w trakcie przesyłu i cyrkulacji jest zjawiskiem naturalnym występującym w każdym przypadku”, a winą za podwyżki obarcza wyłącznie drastyczne wzrosty opłat u dostawcy ciepła.
Mieszkanka próbowała interweniować w biurze spółdzielni, pytając o kontynuację podłączeń pozostałych ulic do sieci miejskiej. - Dowiedziałam się, że póki właściciele nie zostaną prawnie zmuszeni do likwidacji term, nie ma mowy o dokończeniu projektu. Przemiła pani z biura użyła dokładnie słów: „mieszkańcy innych bloków widzą, co dzieje się z Państwa opłatami, więc nie zrezygnują z term”. Poczułam się, jakby mi ktoś napluł w twarz - relacjonowała nasza czytelniczka.
Zarząd SM „Dolinki” stanowczo odcina się od tej relacji. - Żadnych obietnic oszczędności z przyłączania do sieci miejskiej nie padały - czytamy w piśmie. Spółdzielnia twierdzi też, że informacja o tym, jakoby inne bloki nie chciały rezygnować z term przez wysokie opłaty na Parkowej, jest „zgoła błędna i fałszywa”. Administracja dodaje, że spółdzielnia posiada własne źródła zasilania i nie zamierza ich zmieniać.
Najbardziej uderzający jest jednak stosunek spółdzielni do skarg przekazywanych mediom. Zarząd twierdzi, że nie odnotował oficjalnych zgłoszeń, a o kalkulacjach nie zamierza dyskutować publicznie. - Nie należy do nich [obowiązków spółdzielni] komunikowanie się z anonimowym członkiem za pośrednictwem prasy - ucina zarząd SM Dolinki.
Co ciekawe, mimo że mieszkańcy Parkowej płacą 100 zł za metr ciepłej wody, a lokatorzy przy ul. Walczaka u innego zarządcy płacą 38 zł, zarząd „Dolinek” uważa, że ich stawka „nie jest odbiegającą znacznie od stosowanych w innych dużych spółdzielniach mieszkaniowych w Gorzowie”.
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |