Wiadomości

Rewolucja przy dworcu PKP od 2027 roku. Na drodze do centrum przesiadkowego stoi... budynek

23 lutego 2026, 11:13, Anna Kluwak
W III kwartale 2026 roku magistrat ogłosi przetarg na budowę centrum przesiadkowego przy ul. Jancarza. Prace mają ruszyć na początku 2027 roku i pochłonąć 60 mln zł, ale urzędnicy wciąż nie wiedzą, kiedy uda się wyburzyć budynek łącznika stojący na drodze przyszłego torowiska.

Nie masz czasu czytać? Posłuchaj naszego 60-sekundowego skrótu

Budowa centrum przesiadkowego to nie odpowiedź na wielkie oczekiwania mieszkańców, bo ich po prostu nie było.  Gorzowianie chcą po prostu sprawnej komunikacji, zarówno miejskiej, jak i kolejowej. Inwestycja przy ul. Jancarza to budowa nowego torowiska tramwajowego oraz 3 peronów tramwajowych i 10 stanowisk dla autobusów. Projekt przewiduje likwidację jednotoru na ul. Sikorskiego i skierowanie linii 1 i 2 przez ul. Dworcową

Dokumentację projektową przygotowuje firma Progreg Sp. z o.o. z Krakowa za 1 888 050 zł. Przy dworcu PKP powstanie wspólny peron dla autobusów i tramwajów. W planach jest oświetlenie LED, zielone przystanki z panelami słonecznymi oraz poidełka dla ptaków. Finał całej inwestycji zaplanowano na 2030 rok.

Kiedy przetarg i start budowy na Jancarza?

Dokumentacja projektowa jest obecnie w fazie opiniowania. Wyznaczone terminy dla wykonawców prac budowlanych są już jednak konkretne.

- Zgodnie z aktualnym harmonogramem, ogłoszenie postępowań przetargowych w ramach zadania planowane jest na III kwartał 2026 roku. Zgodnie z aktualnymi założeniami, dla każdej z powyższych inwestycji rozpoczęcie robót budowlanych planowane jest na I kwartał 2027 roku, przy czym termin ten uzależniony jest od przebiegu oraz rozstrzygnięcia postępowania przetargowego - komentuje Bartosz Kmita, sekretarz Urząd Miasta Gorzowa.

Budowa centrum przesiadkowego oraz torowiska w ul. Jancarza będą prowadzone jednocześnie.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Wielka niewiadoma: Co z budynkiem łącznika? Budynek blokuje tory, daty rozbiórki brak

Największą niewiadomą inwestycji pozostaje tzw. budynek łącznika przy dworcu PKP. Obiekt stoi dokładnie w miejscu, gdzie mają biec nowe tory. Mimo że miasto planuje budowę, urzędnicy nie potrafią powiedzieć, kiedy budynek zostanie zburzony. Powód? Procedury i brak przejęcia nieruchomości.

- Roboty rozbiórkowe budynku kolidującego z nowym układem torowym w rejonie dworca PKP (budynek łącznika) będą mogły zostać rozpoczęte po zakończeniu procedur administracyjnych związanych z przejęciem nieruchomości oraz jej wydaniem przez obecnego właściciela. Na obecnym etapie nie jest możliwe wskazanie konkretnego terminu rozpoczęcia robót rozbiórkowych; termin ten uzależniony jest od przebiegu i zakończenia wskazanych procedur administracyjnych - wyjaśnia Bartosz Kmita.

Rozbiórka nie jest oddzielnym zadaniem - to część głównego kontraktu. Dopóki sprawa budynku nie zostanie rozwiązana, inwestycja przy dworcu może stanąć pod znakiem zapytania.

Bez wizualizacji i planu na tramwaje

Dokumentacja nie została odebrana, więc miasto nie udostępnia wizualizacji. Co więcej, urzędnicy nie wiedzą jeszcze, jak inwestycja wpłynie na codzienne życie pasażerów.

Urzędnicy nie dysponują analizami dotyczącymi wstrzymania ruchu. - Na obecnym etapie spółka nie posiada dokumentów/opracowań, które pozwalałyby odpowiedzieć na powyższe pytania - informuje sekretarz Urząd Miasta Gorzowa.

Fotoreportaż



Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości