Do pożaru kamienicy przy ul. Fabrycznej na Zawarciu doszło w środę 28 stycznia w nocy. Ogień objął część poddasza i dachu, a podczas akcji gaśniczej budynek został zalany wodą. W efekcie wyłączono z użytkowania wszystkie mieszkania w jednej z klatek. Mieszkańcy musieli opuścić swoje lokale z dnia na dzień.
Od tamtej pory minęły ponad dwa tygodnie. Część lokatorów nadal nie wie, kiedy będzie mogła wrócić do swoich domów. Wśród nich jest pan Dawid - ojciec czwórki dzieci.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
- Wraz z rodziną jesteśmy pogorzelcami z ulicy Fabrycznej. Niestety miasto jak również ZGM nie informują nas, co dalej, jeśli chodzi o przybliżoną datę powrotu do mieszkań - opisuje pan Dawid, mieszkaniec kamienicy przy Fabrycznej, ojciec czwórki dzieci.
Rodzina została tymczasowo zakwaterowana w hotelu. Sześć osób mieszka w pokoju o powierzchni około 35 metrów kwadratowych. - Warunki dla mojej rodziny sześcioosobowej nie są adekwatne do rozwoju, nauki i potrzeb dzieci, ale jakoś próbujemy przetrwać ten trudny czas w 35 metrach kwadratowych - pisze pan Dawid.
Jak relacjonuje, przy próbach uzyskania informacji o terminie zakończenia prac nie otrzymuje konkretów. - Na zapytanie jak długo potrwają jeszcze prace słyszymy, że nikt nic nie wie, a na zapytanie o lokal zastępczy słyszymy, że przecież mamy zapewniony dach nad głową - dodaje.
Tymczasem już wiadomo, że skala zniszczeń jest większa, niż początkowo zakładano. Zamiast planowanego wcześniej częściowego remontu dachu konieczna będzie odbudowa całej konstrukcji, a także wymiana instalacji elektrycznej i gazowej. To oznacza wyższe koszty i dłuższy czas prac.
Wyłączone z użytkowania zostały wszystkie mieszkania w jednej z klatek. Dodatkowo decyzją nadzoru budowlanego wyłączono z użytkowania także lokal w sąsiednim budynku, który ucierpiał w wyniku zalania podczas akcji gaśniczej.
Miasto posiada w tej nieruchomości 56 procent udziałów. To oznacza, że ponad połowa kosztów remontu zostanie pokryta z budżetu Gorzowa. Równolegle trwa procedura związana z wypłatą odszkodowania z ubezpieczenia oraz przygotowania do finansowania prac.
Na dziś nie podano jednak żadnej orientacyjnej daty powrotu mieszkańców do lokali.
Zwróciliśmy się w tej sprawie do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Zapytaliśmy o termin naprawy dachu, możliwość zapewnienia lokali zastępczych dla rodzin wielodzietnych oraz o to, kiedy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich mieszkań. Czekamy na odpowiedź.
|
Piotr Bałtroczyk - STAND UP 2026
15 marca 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |