Nowe zasady darmowych przejazdów nie oznaczają, że każdy pasażer od 1 stycznia mógł wsiąść do autobusu czy tramwaju bez biletu. Z bezpłatnych przejazdów mogą korzystać mieszkańcy Gorzowa, którzy posiadają Kartę miejską Gorzów StądJestem lub Gorzowską Kartę Mieszkańca. Podczas kontroli biletów konieczne jest również okazanie dokumentu tożsamości ze zdjęciem.
Jeśli pasażer nie ma przy sobie karty albo dokumentu potwierdzającego tożsamość, kontroler może uznać przejazd za nieuprawniony. W praktyce oznacza to ryzyko naliczenia opłaty dodatkowej, nawet jeśli dana osoba faktycznie mieszka w Gorzowie i ma prawo do darmowych przejazdów.
Prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji Miejskiej Roman Maksymiak mówił na antenie Radia Gorzów, że Kartę Mieszkańca wyrobiło już ponad 40 tysięcy gorzowian. To bardzo duża liczba, ale nie oznacza, że tylu pasażerów codziennie korzysta z komunikacji miejskiej.
MZK w Gorzowie przewozi około 21 milionów pasażerów rocznie. Z autobusów i tramwajów korzystają nie tylko mieszkańcy miasta, ale również osoby dojeżdżające z okolicznych miejscowości, pasażerowie okazjonalni oraz osoby, które nie zdecydowały się na wyrobienie karty. Dla nich jedyną legalną formą przejazdu nadal pozostaje zakup biletu.
Roman Maksymiak przyznał w rozmowie radiowej, że MZK spodziewało się znacznie mniejszej sprzedaży biletów po wprowadzeniu darmowej komunikacji. Tymczasem w styczniu wpływy z biletów wyniosły około 700 tysięcy złotych. Rok wcześniej było to ponad milion złotych, co oznacza spadek, ale nie tak duży, jak zakładano.
Prezes MZK wskazywał, że część pasażerów mogła nie mieć jeszcze wyrobionej karty, część nie była pewna zasad obowiązujących od stycznia, a część kupiła bilety okresowe jeszcze w grudniu, na przykład bilety miesięczne obowiązujące w styczniu.
Choć wprowadzenie darmowej komunikacji miało zachęcić mieszkańców do rezygnacji z samochodów, w styczniu nie doszło do zauważalnego wzrostu liczby pasażerów. Prezes MZK przyznał, że liczba podróżujących praktycznie się nie zmieniła.

Od 1 stycznia 2026 roku w Gorzowie obowiązuje również nowy cennik biletów MZK. Bilet jednorazowy normalny kosztuje 5 zł, a ulgowy 2,50 zł. Bilet miesięczny w granicach miasta to wydatek 154 zł, a trzymiesięczny 434 zł. Mimo tych cen sprzedaż biletów w pierwszym miesiącu nowych zasad pozostawała wysoka.
To pokazuje, że część pasażerów nadal świadomie decyduje się na zakup biletu, bo nie ma uprawnień do darmowych przejazdów, korzysta z komunikacji sporadycznie albo nie chce ryzykować kontroli bez kompletu dokumentów.
Prezes MZK podkreślał, że styczeń był okresem przejściowym i nie powinien być traktowany jako miarodajny test funkcjonowania darmowej komunikacji. Jego zdaniem dopiero kolejne miesiące pokażą, jak bardzo sprzedaż biletów spadnie i ilu mieszkańców faktycznie zacznie regularnie korzystać z bezpłatnych przejazdów.
W praktyce styczeń obnażył przede wszystkim skalę przyzwyczajeń pasażerów oraz to, że zmiana zasad nie zawsze przekłada się od razu na zmianę codziennych nawyków.