Z pism rozsyłanych przez wspólnoty mieszkaniowe wynika, że od lipca 2025 roku w Gorzowie obowiązuje stawka 16,91 zł za metr sześcienny wody i ścieków. Identyczna kwota pojawia się zarówno przy zużyciu wody zimnej, jak i w pozycji „woda do podgrzania”. Zmiana została uwzględniona w czynszach przekazanych mieszkańcom w czerwcu i przełożyła się bezpośrednio na wyższe zaliczki oraz całkowity koszt utrzymania lokalu. W uzasadnieniach wspólnot wskazano wprost, że powodem aktualizacji była zmiana taryfy PWiK.
To kolejny etap wzrostu cen, który trwa od kilku lat. Wcześniej mieszkańcy płacili 15,57 zł, następnie 15,75 zł. W maju 2024 roku portal gorzowianin.com informował o wejściu w życie podwyżki do 16,37 zł. Obecne 16,91 zł tylko potwierdza trend stałego wzrostu opłat.

Jak wynika z danych zebranych w 2025 roku, aktualna stawka sprawia, że Gorzów znajduje się w krajowej czołówce najdroższych miast, jeśli chodzi o wodę i ścieki. Dla porównania w Warszawie opłata wynosi 16,03 zł za metr sześcienny, w Poznaniu około 14,99 zł, w Krakowie około 13,68 zł, w Gdańsku 12,92 zł, a w Zielonej Górze 15,39 zł. Już w 2024 roku media lokalne wskazywały Gorzów jako jedno z najdroższych miast pod tym względem. Obecna cena tylko ten status utrwala.
Podczas rozmowy na antenie Radia Gorzów przedstawiciel Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Gorzowie Wielkopolskim nie pozostawił wątpliwości. – Na pewno podwyżka będzie – przyznał Tomasz Surdacki, dyrektor ds. technicznych i członek zarządu spółki. Jak wyjaśnił, nowa taryfa jest obecnie w trakcie procedowania w Wodach Polskich i ma obowiązywać przez trzy lata.
Według założeń spółki wzrost cen wody i ścieków ma wynieść łącznie około 12 procent w całym trzyletnim okresie taryfowym. Ostateczna decyzja ma zapaść w maju lub czerwcu 2026 roku.
W rozmowie poruszono także temat zmian w naliczaniu opłat za odpady w zabudowie wielorodzinnej, które od stycznia 2026 roku są powiązane z zużyciem wody. PWiK przyznaje, że na razie nie ma jeszcze danych pozwalających ocenić, czy mieszkańcy faktycznie zaczęli oszczędzać wodę, aby obniżyć rachunki za śmieci.
– Analizy będziemy mogli zrobić po pierwszym kwartale – zapowiedział Surdacki. Jednocześnie podkreślił, że w nowej taryfie nie było możliwości uwzględnienia ewentualnego spadku sprzedaży wody, ponieważ przepisy taryfowe nie dopuszczają takich prognoz. Jak zaznaczył, nawet niewielki spadek zużycia, rzędu jednego czy dwóch procent, może mieć istotny wpływ na finanse spółki.
Spółka argumentuje wzrost kosztów m.in. wydatkami na remonty, materiały, paliwa i wynagrodzenia, a także inflacją z ostatnich lat. Jak podkreślono, marża zysku w taryfie jest niewielka, a PWiK obsługuje nie tylko Gorzów, ale również gminy ościenne, eksploatując blisko 900 kilometrów sieci wodociągowej. Zdaniem zarządu to wszystko sprawia, że utrzymanie stabilnych cen staje się coraz trudniejsze.
Dla mieszkańców oznacza to jednak jedno: start do nowej taryfy następuje z poziomu, który już dziś należy do najwyższych w Polsce. A zapowiadana podwyżka sprawi, że rachunki za wodę i ścieki mogą jeszcze bardziej obciążyć domowe budżety.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Kobiecy koncert światowych przebojów
3 marca 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |