Wiadomości

Remont Piłsudskiego z nowym terminem. Miasto szuka dofinansowania

28 stycznia 2026, 08:52, Marcin Kluwak
Jeszcze kilka miesięcy temu Urząd Miasta Gorzowa przekonywał, że remont ul. Piłsudskiego nie jest planowany przed 2027 rokiem. Teraz pada nowa deklaracja. Miasto mówi o gotowej dokumentacji, zabezpieczonym wkładzie własnym i próbie sięgnięcia po rządową subwencję jeszcze w tym roku. To oznacza możliwą zmianę terminu inwestycji, na którą mieszkańcy czekają od lat.

Nie masz czasu czytać? Posłuchaj naszego 60-sekundowego skrótu

We wrześniu: pieniędzy nie ma, remont po 2027 roku

We wrześniu 2025 roku redakcja gorzowianin.com pytała magistrat o przyszłość ul. Piłsudskiego. Odpowiedź była jednoznaczna. W budżecie na 2025 rok nie zaplanowano żadnych prac, a przebudowa ulicy została wpisana w perspektywę lat 2027–2029.

– Remonty ulic w Gorzowie planowane są sukcesywnie, w miarę posiadanych środków finansowych. Remont ul. Piłsudskiego nie został ujęty w planach na rok 2025. Przewidziana jest jej przebudowa w latach 2027–2029 – informował wtedy Bartosz Kmita, sekretarz Urzędu Miasta Gorzowa.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Miasto wskazywało, że do tego czasu możliwe będzie jedynie doraźne łatanie dziur, mimo że stan techniczny jezdni, chodników i ścieżki rowerowej oceniano jako zły, a miejscami wymagający generalnego remontu. Więcej o tym pisaliśmy w artykule pt.: Ulica Piłsudskiego w fatalnym stanie. Remont? Może za kilka lat

Styczeń 2026: gotowa dokumentacja i wkład własny miasta

Podczas rozmowy w Radiu Gorzów dyrektor Wydziału Dróg Urzędu Miasta Gorzowa Zdzisław Plis przedstawił nowe informacje, których wcześniej nie było w oficjalnych odpowiedziach magistratu.

Miasto ma już przygotowaną dokumentację, zabezpieczony wkład własny w wysokości 50 procent i planuje złożenie wniosku o rządową subwencję. Jeśli środki zostaną przyznane, inwestycja może ruszyć wcześniej niż zakładano jesienią.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

– Mamy już przygotowane dokumentacje, mamy przyjęte zgłoszenia realizacji, mamy swój wkład, bo to jest wkład miasta 50 procent. Zabezpieczyliśmy ten wkład właśnie po to, żeby można było wystąpić o subwencje – mówił dyrektor Wydziału Dróg.

Ten sam odcinek, inny termin

Nowe zapowiedzi dotyczą dokładnie tego samego fragmentu, o którym miasto mówiło jesienią. Chodzi o odcinek ul. Piłsudskiego od ul. Czereśniowej do ronda przy Castoramie, czyli jedną z najbardziej obciążonych tras w tej części Gorzowa, wykorzystywaną zarówno przez kierowców, jak i komunikację miejską.

Różnica polega na terminie i źródle finansowania. We wrześniu magistrat wskazywał wyłącznie na środki własne i odległą perspektywę kilku lat. Teraz pojawia się realna próba przyspieszenia inwestycji, ale z zastrzeżeniem, że wszystko zależy od decyzji o przyznaniu subwencji.

Czy to realna zmiana, czy warunkowa obietnica

Nowa deklaracja nie oznacza jeszcze pewnego remontu w 2026 roku. Miasto wyraźnie zaznacza, że kluczowe będą środki zewnętrzne, o które dopiero zamierza wystąpić. Bez nich inwestycja może znów zostać odsunięta w czasie.

Jednocześnie jest to pierwszy sygnał od miesięcy, że ul. Piłsudskiego przestaje być odkładana wyłącznie „na później” i trafia na listę zadań, które magistrat realnie chce uruchomić szybciej, jeśli tylko pojawi się finansowanie.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości