Wiadomości

Rondo Santockie z nowym oznakowaniem. Stare linie wciąż widać

22 stycznia 2026, 09:49, Anna Kluwak
Na rondzie Santockim w Gorzowie pojawiły się nowe białe linie, które mają uporządkować ruch po tygodniach problemów ze startym oznakowaniem. Żółte strzałki i stare pasy wciąż są miejscami widoczne. Kierowcy przyznają, że jest lepiej niż wcześniej, choć problem nie został jeszcze do końca rozwiązany.

Jeszcze w środę 21 stycznia miasto informowało, że oznakowanie na rondzie Santockim zostanie odnowione, jak tylko pozwolą na to warunki pogodowe. Natomiast w czwartek 22 stycznia na rondzie pojawiło się nowe oznakowanie poziome. Drogowcy wymalowali białe linie, które mają uporządkować ruch po tygodniach chaosu spowodowanego startym żółtym oznakowaniem. W wielu miejscach stare linie i strzałki wciąż są jednak widoczne, co - jak podkreślają kierowcy - sprawia, że sytuacja nie jest jeszcze idealna.

Nowe białe linie na rondzie Santockim, ale stare oznakowanie wciąż widać

Tym razem do omalowania oznakowania nie użyto żółtej farby tymczasowej, która szybko starła się. Pasy wymalowano na biało, zgodnie z docelową organizacją ruchu.

Na jezdni nadal widać jednak pozostałości wcześniejszego oznakowania - starte żółte strzałki oraz fragmenty starych linii, które nie zostały całkowicie usunięte. To powoduje, że wizualnie jezdnia wciąż wygląda niejednoznacznie, choć - jak mówią kierowcy - jest zdecydowanie lepiej niż jeszcze dzień wcześniej.

„Teraz przynajmniej coś widać"

Największą zmianę widać przy zjeździe z Mostu Lubuskiego w kierunku ulicy Podmiejskiej, gdzie w ostatnich dniach panował największy chaos.

- Nie wygląda to najlepiej. Widać stare, starte żółte strzałki i linie, które nie do końca zostały usunięte. Ale te nowe białe linie pozwalają kierowcom ogarnąć, jak mają jechać. To szczególnie ważne przy zjeździe z Mostu Lubuskiego w stronę Podmiejskiej, bo przez ostatnie dni był tam kompletny chaos - mówi Damian, który regularnie przejeżdża przez rondo Santockie.

Kierowcy podkreślają, że oznakowanie nadal wymaga dopracowania. W weekend mają zostać domalowane strzałki kierunkowe.

Problemy zaczęły się już na początku stycznia

To kolejny etap porządkowania sytuacji na rondzie Santockim. Nową organizację ruchu wprowadzono tuż przed świętami Bożego Narodzenia w grudniu 2025 roku. Już na początku stycznia sygnalizowano, że żółte pasy szybko się ścierają, a pod koniec miesiąca były one ledwo widoczne, szczególnie po zmroku i w deszczu.

Kierowcy skarżyli się na dezorientację, wymuszenia pierwszeństwa i zajmowanie niewłaściwych pasów. Sprawą zajęli się także radni, którzy kierowali interpelacje do władz miasta.

Malowanie białych linii poprawiło sytuację, ale nie rozwiązało wszystkich problemów.

Widzisz coś nietypowego albo masz sprawę z Gorzowa? Napisz, jak Ci wygodnie - Messenger, WhatsApp albo formularz. Sprawdzimy. Możesz zostać anonimowy

Fotoreportaż



Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości