Pierwsze małżeństwa po trzydziestce, coraz mniej ślubów kościelnych, coraz więcej ceremonii „po swojemu”. Z perspektywy Urzędu Stanu Cywilnego w Gorzowie widać wyraźnie, że podejście do małżeństwa zmienia się nie tylko w statystykach, ale przede wszystkim w mentalności par, które decydują się na ślub.
Zmiany najlepiej widać w dłuższej perspektywie. W 2013 roku w Gorzowie odbyło się 620 ceremonii ślubnych, a w 2015 roku - 526. W kolejnych latach liczby zaczęły systematycznie spadać.
W 2021 roku zawarto 407 małżeństw, w 2022 roku - 395, w 2023 roku - 376, a w 2024 roku - 348. W 2025 roku w gorzowskim USC sporządzono 368 aktów małżeństw. Choć to niewielkie odbicie w górę względem roku wcześniejszego, trend z ostatnich kilkunastu lat pozostaje jednoznaczny - ślubów jest znacznie mniej niż dekadę temu.
Zmienił się także wiek osób zawierających małżeństwo. Jak podkreśla kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gorzowie Mirosława Winnicka, jeszcze dwie dekady temu dominowały osoby bardzo młode.
- Jeszcze 20 lat temu największy udział procentowy wśród zawierających małżeństwa mieli ludzie dwudziestoparoletni. Dzisiaj pierwsze małżeństwo zawierają osoby, które mają trzydzieści parę, a nawet czterdzieści parę lat - mówiła w rozmowie z Radiem Gorzów Mirosława Winnicka, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gorzowie.
To efekt zmiany podejścia do życia, stabilizacji zawodowej i relacji. Ślub coraz rzadziej jest „bo tak wypada”, a coraz częściej świadomą decyzją, odkładaną na moment, w którym obie strony czują się na nią gotowe.
Z perspektywy USC widać też zjawiska, które jeszcze kilkanaście lat temu budziły emocje lub komentarze. Jednym z nich są związki, w których kobieta jest starsza od partnera nawet o 10-15 lat.
- Coraz częściej zdarzają się małżeństwa, w których kobieta jest starsza o 10-15 lat od partnera i nie widać tej różnicy wieku. Dzisiaj kobiety są zadbane, pewne siebie i to już nikogo nie dziwi - podkreślała w radiowej rozmowie Winnicka.
Jak dodała, zniknęły też stereotypowe oceny takich związków. - Kiedyś pojawiały się złośliwe komentarze, że ktoś „poleciał na pieniądze”. Dzisiaj tego nie ma. Ludzie chcą przeżyć tę chwilę i dać sobie szansę - mówiła.
Zmienia się także forma zawieranych małżeństw. W 2025 roku tylko 80 par zdecydowało się na ślub konkordatowy, co oznacza, że zdecydowana większość małżeństw została zawarta w formie cywilnej. Jeszcze w 2023 roku ceremonii kościelnych było 93, ale już wtedy stanowiły one mniejszość.
Pary coraz częściej chcą, by ceremonia była osobista i dopasowana do nich. W 2025 roku 16 ślubów cywilnych odbyło się poza lokalem USC, podobnie jak rok wcześniej. Najczęściej są to ceremonie organizowane w miesiącach letnich, w ogrodach lub hotelach.
- My dajemy parom możliwość wpływania na scenariusz ceremonii. To jest ich chwila i ich pięć minut. Jedynym elementem wspólnym pozostaje przysięga - mówiła kierownik USC.
W rozmowie radiowej Winnicka przywoływała też konkretne historie, które pokazują, jak bardzo zmieniło się podejście do ślubu. - Miałam parę około czterdziestki, która adoptowała psa. Ubrali go w krawat i to on prowadził ich do ceremonii. Miałam też parę około siedemdziesiątki, dla której jedyną rodziną były dwa psy. One również brały udział w ślubie - opowiadała na antenie radia.
Szczególne wrażenie zrobiła na niej ceremonia w filharmonii. - Jedna z najpiękniejszych ceremonii odbyła się we foyer filharmonii. Panna młoda schodziła jednymi schodami, pan młody drugimi, spotkali się przy ołtarzu. Była własna przysięga, muzyka, ogromne emocje. To się pamięta latami - mówiła Winnicka w Radiu Gorzów.
Zmiana podejścia do formalności ma też swoją ciemniejszą stronę. W 2025 roku aż 48 par dopełniło formalności, ustaliło termin ślubu i nie pojawiło się na ceremonii. Rok wcześniej takich przypadków było jeszcze więcej - 56 par odwołało lub po prostu nie dotarło w wyznaczonym dniu.
- Najgorsze jest to, że często my sami musimy dzwonić i pytać, dlaczego para nie przyszła. Wystarczyłby zwykły telefon. To blokowanie terminów, szczególnie w najbardziej obleganych miesiącach - podkreślała Winnicka.
W 2025 roku w gorzowskim USC odnotowano 207 wzmianek o rozwodzie. Jak wyjaśniała Winnicka, liczby te bywają błędnie interpretowane.
Rozwód rejestrowany jest w urzędzie, w którym zawarto ślub, niezależnie od tego, gdzie para faktycznie mieszka w momencie orzeczenia rozwodu. Oznacza to, że część rozwodów dotyczy małżeństw, które od lat nie są związane z Gorzowem.
|
Trasa koncertowa promująca najnowszą płytę Ankh - Z Wiatrem
20 lutego 2026
kup bilet |
|
Kobiecy koncert światowych przebojów
3 marca 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |