Wiadomości

Pożar zabrał wszystko 7-osobowej rodzinie. Ruszyła zbiórka na odbudowę domu

13 stycznia 2026, 09:12, Anna Kluwak
7-osobowa rodzina z Osiedla Poznańskiego koło Gorzowa została bez dachu nad głową po pożarze domu. Spalony budynek trzeba będzie rozebrać i odbudować od podstaw. Rodzina uruchomiła internetową zbiórkę na odbudowę domu. Cel to 600 tys. zł.

7-osobowa rodzina z Osiedla Poznańskiego straciła cały dorobek życia w pożarze domu. Ogień objął cały budynek, który doszczętnie spłonął. W domu mieszkali - rodzice Monika i Łukasz oraz dzieci 3-letni Dawid, 5-letni Jakub, 7-letnia Alicja, 11-letnia Maja i 13-letnia Wiktoria.

Ogień strawił cały dom. 7-osobowa rodzina straciła dorobek życia

Do pożaru domu jednorodzinnego w Osiedlu Poznańskim koło Gorzowa doszło w niedzielę 11 stycznia. Ogień bardzo szybko objął parter i poddasze, a następnie cały budynek. Na miejscu pracowało 9 zastępów straży pożarnej.

Jak ustalono, w chwili wybuchu pożaru nikogo nie było w domu - domownicy dotarli na miejsce równocześnie z przyjazdem służb. Akcja gaśnicza i działania strażaków trwały łącznie 6 godzin. Mimo długiej i trudnej akcji budynek spłonął doszczętnie.

Pomoc ruszyła natychmiast. Odzew mieszkańców był ogromny

Tuż po pożarze ruszyła zbiórka odzieży i obuwia dla całej rodziny. Odpowiedź mieszkańców zarówno Gorzowa jak i gminy Deszczno była ogromna, w bardzo krótkim czasie udało się zebrać wszystkie potrzebne rzeczy. Dzięki temu rodzina szybko otrzymała niezbędną pomoc i mogła skupić się na zabezpieczeniu najpilniejszych spraw po tragedii.

Rodzina otrzymała również pomoc od gminy Deszczno. - Od poniedziałku 12 stycznia rodzina zamieszkała w gminnym mieszkaniu przy sali w Osiedlu Poznańskim, ma też stałe wsparcie pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej w Deszcznie - podkreśla Paweł Tymszan, wójt gminy Deszczno.

Tego domu nie da się uratować. Konieczna odbudowa od podstaw. Ruszyła zbiórka pieniędzy

Skala zniszczeń jest tak duża, że spalony dom nie nadaje się do remontu. Budynek trzeba będzie rozebrać i zrównać z ziemią, a następnie odbudować od podstaw. Rodzina uruchomiła internetową zbiórkę pieniędzy. Cel to 600 tys. zł, a na ten moment udało się zebrać blisko 50 tys. zł.

- Pomóż nam odbudować nasz dom. Nazywam się Monika Walczak. W jednej chwili nasz dom przestał istnieć. Pożar doszczętnie zniszczył budynek, w którym mieszkała nasza rodzina 0 my i pięcioro dzieci. Ogień zabrał wszystko, co było naszym codziennym życiem. Najważniejsze jest jednak to, że w chwili pożaru nikogo nie było w domu - napisała w opisie zbiórki Monika Walczak, właścicielka domu, matka pięciorga dzieci.

Jak dodaje, dzięki ogromnemu wsparciu darczyńców rodzina ma już zapewnioną odzież i wprowadza się do mieszkania zastępczego. - Przed nami największe życiowe wyzwanie, odbudowa domu. Zbieramy środki na materiały budowlane, w tym dach, instalacje i ściany, oraz na prace remontowo-budowlane. Już dziś wiemy, że musimy zrównać wszystko do fundamentów i odbudować od nowa - czytamy w opisie zbiórki.

- Każda wpłata przybliża nas do momentu, w którym dzieci znów będą mogły wrócić do swojego domu. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnienie zbiórki również jest ogromnym wsparciem. Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc - podkreśla Monika Walczak.

Widzisz coś nietypowego albo masz sprawę z Gorzowa? Napisz, jak Ci wygodnie - Messenger, WhatsApp albo formularz. Sprawdzimy. Możesz zostać anonimowy

Fotoreportaż



Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości