Wiadomości

W Gorzowie może mieszkać nawet kilkanaście tysięcy „niewidzialnych” mieszkańców

12 stycznia 2026, 14:21, Anan Kluwak
fot. Bartłomiej Nowosielski, Urząd Miasta Gorzowa
Oficjalnie Gorzów się wyludnia i ma 106 tysięcy mieszkańców. Nieoficjalnie może ich być znacznie więcej. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego mówi wprost o nawet kilkunastu tysiącach osób, które żyją w mieście, ale nie istnieją w statystykach, bo nigdy się nie zameldowały.

Oficjalnie Gorzów się wyludnia. Co roku ubywają setki zameldowanych osób. Tymczasem według Urzędu Stanu Cywilnego, realna liczba mieszkańców może być znacznie wyższa, niż pokazują statystyki. Problem w tym, że tysiące osób żyją w mieście poza systemem.

Z roku na rok coraz mniej zameldowanych osób w Gorzowie

Na 31 grudnia 2025 roku w Gorzowie zameldowanych było 106 561 osób. To kolejny spadek w porównaniu do lat poprzednich. Rok wcześniej, na koniec 2024 roku, liczba zameldowanych wynosiła 107 946, co oznacza ubytek 1 385 osób w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

To nie jest jednorazowe tąpnięcie, ale długotrwały trend. W 2023 roku Gorzów liczył 109 877 mieszkańców, w 2022 - 111 282, a w 2021 0 113 002. Każdy kolejny rok to kolejne setki osób mniej w oficjalnych rejestrach.

Za spadkiem stoją zarówno migracje, jak i fatalna demografia. W Gorzowie mamy ujemny przyrost naturlany, liczba zgonów przewyższa liczbę urodzeń.

Prognozy są bezlitosne. Gorzów straci status miasta 100-tysięcznego

Według raportu opublikowanego w 2023 roku przez Urząd Statystyczny w Zielonej Górze, sytuacja demograficzna Gorzowa będzie się systematycznie pogarszać. Prognozy na najbliższe dekady są alarmujące.

Po 2030 roku Gorzów przestanie być miastem 100-tysięcznym, a do 2060 roku liczba mieszkańców ma spaść do zaledwie 84,4 tysiąca. To oficjalne prognozy, na których opierają się plany strategiczne, finansowe i inwestycyjne miasta.

Problem w tym, że te dane mogą nie oddawać rzeczywistej skali tego, ilu ludzi faktycznie żyje w Gorzowie.

Kierownik USC w Gorzowie: W mieście może mieszkać nawet kilkanaście tysięcy „niewidzialnych” mieszkańców

Podczas rozmowy w Radiu Gorzów kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Mirosława Winnicka zwróciła uwagę na zjawisko, które w statystykach praktycznie nie istnieje. Chodzi o osoby, które mieszkają w Gorzowie, pracują tu, korzystają z miasta, ale nigdy się nie zameldowały.

- Dane formalne mówią, że mamy około 106 tysięcy mieszkańców, ale tak naprawdę proszę dodać jeszcze kilkanaście tysięcy ludzi, którzy naprawdę tutaj żyją, tylko nigdy się nie zgłosili, nie zarejestrowali, nie zameldowali - mówiła na antenie Mirosława Winnicka, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gorzowie

 

Z perspektywy USC problem jest widoczny na co dzień. Każda czynność urzędowa zaczyna się od weryfikacji w rejestrze PESEL i bardzo często okazuje się, że osoba załatwiająca sprawę nie jest zameldowana w Gorzowie, mimo że faktycznie tu mieszka.

Meldunek obowiązuje, ale nikt go nie egzekwuje

Ustawa o ewidencji ludności jasno wskazuje, że po 30 dniach pobytu każda osoba - zarówno obywatel Polski, jak i cudzoziemiec - powinna zgłosić miejsce zamieszkania. W praktyce jednak ten obowiązek jest powszechnie ignorowany.

- Nie ma realnych konsekwencji finansowych ani administracyjnych, dlatego ludzie to bagatelizują - tłumaczyła kierownik USC.

Zjawisko dotyczy zarówno Polaków, jak i obywateli innych państw, szczególnie z Ukrainy. Wielu z nich mieszka w Gorzowie na podstawie umów najmu, pracuje tu lub w regionie, ale nie widnieje w żadnych miejskich statystykach.

Widzisz coś nietypowego albo masz sprawę z Gorzowa? Napisz, jak Ci wygodnie — Messenger, WhatsApp albo formularz. Sprawdzimy. Możesz zostać anonimowy

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości