Wiadomości

Test minibusów za 70 tys. zł. Linia na Staszica znika, Piaski mają dostać większe busy

9 stycznia 2026, 08:30, Anna Kluwak
fot. Marcin Kluwak
Znamy raport z pilotażu minibusów na os. Piaski i Staszica w Gorzowie. Miasto uznało, że linia 301 na Staszica się nie sprawdziła, ale linia 303 na Piaskach ma wrócić po zakupie większych minibusów. Test kosztował około 70 tys. zł, a z bezpłatnych przejazdów skorzystało ponad 6 tys. pasażerów.

Minibusy kursowały przez cały październik po os. Piaski i Staszica w Gorzowie. Teraz wiadomo już, ile osób z nich korzystało i jakie decyzje zapadły po pilotażu. Jedna linia została skreślona, druga ma wrócić, ale dopiero po zakupie nowych autobusów.

Minibusy jeździły miesiąc na os. Piaski i Staszica w Gorzowie

Pilotaż komunikacji minibusowej w Gorzowie ruszył 1 października 2025 roku i trwał przez cały miesiąc. Darmowe przejazdy działały na dwóch liniach - 301 na os. Staszica oraz 303 na os. Piaski. Miasto chciało sprawdzić, czy mniejsze autobusy sprawdzą się na wąskich, osiedlowych ulicach i czy mieszkańcy będą z nich korzystać.

W listopadzie portal gorzowianin.com sprawdził jakie płynęły pierwsze wnioski z przeprowadzonego pilotażu. Teraz znamy szczegółowe dane dotyczące funkcjonowania minibusów na osiedlach. Poznaliśmy również treść raportu przygotowanego przez Wydział Transportu Publicznego.

Ilu pasażerów korzystało z minibusów w Gorzowie? Są konkretne liczby

Z danych przekazanych w odpowiedzi na pytania redakcji portalu gorzowianin.com wynika, że z pilotażu skorzystało łącznie 6 351 pasażerów. Różnica między dwiema liniami była wyraźna.

Na linii 301, która obsługiwała m.in. okolice Akademii im. Jakuba z Paradyża, jeździło 2 555 osób. Z kolei linia 303 na Piaskach przewiozła 3 796 pasażerów.

Średnio na jednym kursie linii 301 wsiadało od 1,67 do 2,78 pasażera. W przypadku linii 303 było to od 2,24 do 7,79 pasażera. W raporcie wprost zapisano, że na linii 301 na os. Staszica zdarzały się kursy, podczas których nikt nie wsiadał do pojazdu, poza jednym stałym momentem po godzinie 15, gdy kończyła się praca w sądzie i zajęcia na uczelni.

Linia 301 wypada. Miasto rezygnuje z jej powrotu

Wnioski dotyczące linii 301 na os. Staszica są jednoznaczne. Miasto uznało, że ta linia nie spełniła podstawowych wymogów transportu zbiorowego. Jeden kurs z większą liczbą pasażerów nie wystarczył, by utrzymać całą linię.

- Po zakończeniu pilotażu oraz po jego podsumowaniu zarzucony został pomysł dalszego funkcjonowania linii 301 z uwagi na nikłe zainteresowanie ofertą - przyznaje Bartosz Kmita, sekretarz Urzędu Miasta Gorzowa.

W raporcie zwrócono też uwagę, że ewentualne wydłużanie trasy tej linii mogłoby prowadzić do przepełnień, bo minibusy są po prostu za małe.

Linia 303 ma wrócić. Piaski pokazały, że to ma sens

Zupełnie inaczej oceniono linię 303 obsługującą os. Piaski. W godzinach porannych i popołudniowych, szczególnie w czasie dojazdów do szkół i powrotów z pracy, busy były zapełnione. W pojedynczych kursach liczba pasażerów dochodziła nawet do 40 osób, czyli granicy możliwości używanych pojazdów.

Miasto zapowiada powrót komunikacji na Piaski, ale w innym wydaniu. - W przypadku linii 303 podjęta została decyzja, że zostanie uruchomiona linia obsługująca obszary Piasków, jednak stanie się to dopiero po zakupie autobusów klasy MIDI - podkreśla Kmita.

Chodzi o większe autobusy o pojemności do około 50 pasażerów, które lepiej poradzą sobie w godzinach szczytu. Na razie nie podano żadnej daty, bo wszystko zależy od przetargu i zakupu nowego taboru.

- Określenie przybliżonych terminów uruchomienia komunikacji możliwe będzie po rozstrzygnięciu przetargu - podkreśla sekretarz miasta.

Mieszkańcy zgłaszali uwagi. Głównie w sprawie Piasków

W trakcie pilotażu do miasta i MZK wpłynęło 18 uwag i propozycji mieszkańców. Zdecydowana większość dotyczyła linii 303 obsługującej osiedle Piaski.

Najczęściej mieszkańcy wskazywali na potrzebę wydłużenia trasy w stronę ulicy Owocowej i osiedla Kłodawka, lepszej obsługi ulicy Zofii Kuratowskiej oraz skrócenia dojść do przystanków w rejonie Bohaterów Westerplatte i Dowbora-Muśnickiego. Pojawiły się też pomysły połączenia Piasków z osiedlem Staszica.

Raport jasno pokazuje, że to Piaski generowały realny ruch pasażerów.

Ile kosztował pilotaż i jak to wygląda na tle innych linii?

Koszt pilotażu minibusów wyniósł około 70 tys. zł. Jeden wozokilometr kosztował nieco ponad 11 zł, czyli mniej niż w przypadku standardowych autobusów, gdzie stawka wynosi 14,47 zł.

Jednocześnie miasto przyznaje, że frekwencja na liniach minibusowych była wyraźnie niższa niż na większości regularnych linii komunikacji miejskiej. W badaniach z 2022 roku średnia dla całej sieci wynosiła 4,7 pasażera na kilometr.

Nie będzie minibusów na innych osiedlach w Gorzowie. Póki co

Miasto jasno deklaruje, że nie planuje uruchamiania minibusów na innych osiedlach Gorzowa. Ewentualny powrót do tematu może nastąpić dopiero po większych zmianach w układzie drogowym, w tym po budowie obwodnicy północnej.


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości