W Filharmonii Gorzowskiej znów były łzy wzruszenia i wielkie brawa. Aż 56 par z Gorzowa odnowiło przysięgę i odebrało Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. To jedno z tych wydarzeń, które przypominają, że prawdziwa miłość nie potrzebuje wielkich słów, tylko codziennej pracy i wzajemnego wsparcia.
Uroczystość odbyła się w sobotę 15 listopada w Filharmonii Gorzowskiej. To była wyjątkowa chwila dla 56 par, które mogą pochwalić się co najmniej pięćdziesięcioletnim stażem małżeńskim. Każda z nich usłyszała słowa gratulacji, odebrała Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie i odnowiła swoją przysięgę.
W sali zasiedli nie tylko jubilaci, ale też ich najbliżsi. Widać było dumę, wzruszenie i radość. Dla wielu rodzin to jedno z najważniejszych spotkań ostatnich lat.
Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki wręczył odznaczenia i zwrócił się do par, nawiązując do wiersza, który tuż przed uroczystością dostał od jednej z jubilatek, pani Ireny. Wiersz opowiadał o więzi z miastem i o tym, jak ważne jest miejsce, w którym żyjemy.
Jak podkreślił prezydent, wiersz „mówi o miłości do swojego miasta, do miejsca, w którym żyjemy. Kochamy Gorzów, kochamy naszą ulicę, nasze podwórko, ale pierwszą miłością, którą mamy w życiu, jest miłość do naszych bliskich — do naszej żony, męża”.
W dalszej części swojego przemówienia nawiązał do tragedii promu Heweliusz z 1993 roku. Podkreślił, że katastrofa była skutkiem wielu nakładających się zaniedbań, a w relacjach bywa podobnie.
Jak dodał, małżeństwa z tak długim stażem są dowodem na to, że warto rozmawiać i naprawiać trudności, zanim staną się zbyt ciężkie.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo